Wpisy

Piłka nożna. Lewandowski gotowy do gry

Dobre informacje napłynęły z Niemiec. Po uporaniu się z kontuzjowanym kolanem do pełnej sprawności powrócił Robert Lewandowski. Napastnik Bayernu Monachium wziął udział we wtorkowych zajęciach z klubowymi kolegami.

Transfery. Coutinho piłkarzem Barcelony

Po zakupie Francuza Ousmane’a Dembele, na kolejny rekordowy ruch transferowy w obecnym sezonie zdecydowała się FC Barcelona. Klub z Camp Nou wzmocnił formację ofensywną i pozyskał – za 120 mln euro kwoty podstawowej – Brazylijczyka Philippe’a Coutinho.

Polacy za granicą. Kownacki trafił po raz szósty w sezonie

Ośmiu Polaków wybiegło dziś na boisko w spotkaniach 20. kolejki włoskiej Serie A i 1/32 finału Pucharu Anglii. Zabłysnął Dawid Kownacki, który w doliczonym czasie gry zdobył gola na 2:3. Asystę odnotował Karol Linetty, jednak Sampdoria i tak nieoczekiwanie musiała uznać wyższość Benevento Calcio.

Ekstraklasa. Transferowy hit Legii stał się faktem

Takiego transferu w Lotto Ekstraklasie jeszcze jakiś czasu temu mało kto mógł się spodziewać. A jednak – Legia Warszawa pozyskała bowiem słynnego Eduardo da Silvę, piłkarza mającego za sobą grę w reprezentacji Chorwacji oraz w takich klubach jak Arsenal Londyn czy Szachtar Donieck.

[TYLKO U NAS] A. Piechniczek: Moi piłkarze zgodnie podkreślali, że jeszcze nigdy nie byliśmy tak blisko finału, jak właśnie w Hiszpanii

To był mecz przegrany w kategoriach czysto psychologicznych, ponieważ po pięciu rozegranych wcześniej spotkaniach nastąpiło w naszych szeregach pewnego rodzaju rozluźnienie. Moi piłkarze zgodnie jednak podkreślali, że jeszcze nigdy nie byliśmy tak blisko awansu do finału, jak właśnie w Hiszpanii – w ten sposób Antoni Piechniczek wrócił pamięcią do przegranej batalii biało-czerwonych z Włochami w półfinale mundialu w 1982 roku.

[TYLKO U NAS] A. Piechniczek: Rosjanie bardzo obawiali się porażki; uważali, że „rozgrzeszą” ich bardziej z remisu niż z przegranej

Ówczesny selekcjoner Związku Radzieckiego – Walery Łobanowski – przyznał mi po latach w prywatnej rozmowie, że w sumie moja drużyna była lepsza w tej bezpośredniej konfrontacji. Dla prestiżu Rosjanie bardzo obawiali się porażki. Uważali, że „rozgrzeszą” ich bardziej z remisu niż w sytuacji, kiedy by z Polską przegrali – tymi słowami Antoni Piechniczek odniósł się do pamiętnego meczu biało-czerwonych z naszymi wschodnimi sąsiadami na mundialu w 1982 roku.