Wpisy

Na Ukrainie nie ma banderyzmu? Wołodymyr Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka, dowódcy grupy UPA-Południe i zastępcy R. Szuchewycza

Na stronie prezydenta Ukrainy pojawił się dekret o numerze 85/2026. Czego dotyczy i dlatego nas interesuje? W. Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka. Był on w latach 1944-1949 dowódcą grupy UPA-Południe i zastępcą Romana Szuchewycza.

Dr R. Derewenda: Na Wołyniu byli również sprawiedliwi Ukraińcy, ale czy ich rodacy chcą do nich nawiązywać, czy też wolą tych, którzy mordowali niewinnych ludzi?

W czasie zbrodni na Wołyniu byli również sprawiedliwi Ukraińcy. Dzięki nim niektórym Polakom udało się uniknąć tragedii. Pytanie, czy współcześnie Ukraińcy chcą nawiązywać do sprawiedliwych rodaków, czy też do tych, którzy mordowali niewinnych ludzi? Badamy temat zbrodni wołyńskiej i choćby w tych dokumentach naród ukraiński może odnaleźć swoich przodków, którzy z narażeniem życia chronili Polaków. Warto odnosić się do tych, którzy byli sprawiedliwi – powiedział dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Lwowska Rada Obwodowa krytykuje Polskę za uczczenie ofiar Rzezi Wołyńskiej. Stwierdziła, że jest to „sprzeczne z duchem partnerstwa, dobrego sąsiedztwa i pojednania”

Lwowska Rada Obwodowa skierowała oświadczenie do polskiego rządu, w którym stwierdziła, że upamiętnianie ofiar OUN-UPA „utrudnia prowadzenie dialogu historycznego i osiągnięcie porozumienia”. Ukraińscy urzędnicy zaapelowali też do strony polskiej o powstrzymanie się od działań mogących pogorszyć stosunki międzypaństwowe. „Zamiast stawiać polityczne oceny, zjednoczmy się we wspólnej walce z prawdziwym wrogiem – Rosją” – napisano.

Dr R. Kościański o ludobójstwie OUN-UPA na Polakach: Jak można mówić o rozliczeniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie?

W ciągu ostatnich lat podkreślamy fakt, że chcemy pochować naszych najbliższych.  To jest kwestia nie tylko religijna, to jest kwestia cywilizacyjna. Aby w jakikolwiek sposób móc mówić o rozliczaniach, wyjaśnieniach sprawy, trzeba przeprowadzić tę podstawową, elementarną sprawę, jaką jest kwestia pochówków. Jak można mówić o ofiarach, jak można mówić o rozliczaniach, o podsumowaniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu tych Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie – powiedział dr Rafał Kościański, rzecznik IPN, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Pos. D. Matecki: Szef Związku Ukraińców w Polsce, który kilka dni temu powiedział, że musimy rozpocząć debatę nad polskim patriotyzmem, był inicjatorem powstania na nowo „Płasta” – ukraińskiej organizacji harcerskiej. W tej organizacji wychowywał się m.in. S. Bandera

Płast” to jest takie ukraińskie harcerstwo, które powstało w początkowych latach XX wieku, a w II RP zostało zakazane. (…) Stamtąd pochodziło wielu późniejszych ludobójców, mówiąc wprost, bo m.in. właśnie w tej organizacji wychowywał się Stepan Bandera. (…)  Ta organizacja wychowała ludzi, którzy później mordowali Polaków. Obecny szef Związku Ukraińców w Polsce, człowiek, który kilka dni temu na antenie jednej stacji telewizyjnych powiedział, że musimy rozpocząć debatę nad polskim patriotyzmem, żeby to nie było machanie flagą i krzyżem, ten człowiek był inicjatorem powstania na nowo tej ukraińskiej organizacji harcerskiej w Polsce. Ten gość nie ma, dla mnie przynajmniej, moralnego prawa do tego, żeby się wypowiadać, jak ma wyglądać polski patriotyzm – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Dariusz Matecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Dr K. Kawęcki: Lepiej, żeby przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce zajął się nacjonalizmem czy szowinizmem ukraińskim i tutaj skupił swoją uwagę

Szef Związku Ukraińców w Polsce mówi, że trzeba przeprowadzić w Polsce ogólnonarodową debatę nad modelem polskiego patriotyzmu, który – jak zauważa – nie może być modelem wymachiwania flagą biało-czerwoną, bądź też krzyżem. Lepiej, żeby przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce zajął się nacjonalizmem czy szowinizmem ukraińskim i tutaj skupił swoją uwagę, w jakim on kierunku zmierza – powiedział dr Krzysztof Kawęcki, politolog, we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.