Wpisy

Pos. M. Wójcik o nierozstrzyganiu konkursów o finansowanie z Funduszu Sprawiedliwości: Państwo odwróciło się plecami do ofiar przestępstw. To są sprawy, które wymagają interwencji prokuratorskiej i prezesa NIK

Minister Żurek tak bardzo zaangażował się w ściganie opozycji, że zapomniał o tym, do czego służy Fundusz Sprawiedliwości i po co jest Ministerstwo Sprawiedliwości. To wszystko spowodowało, że sieć 300 ośrodków funkcjonujących w Polsce, stworzonych przez ministra Zbigniewa Ziobro i Marcina Romanowskiego, dzisiaj praktycznie przestała funkcjonować – powiedział Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Waldemar Żurek sparaliżował resort sprawiedliwości. 1 stycznia organizacje pomagające ofiarom przestępstw straciły finansowanie z Funduszu Sprawiedliwości

Ofiary przestępstw ponownie stały się ofiarami. Tym razem cierpią przez działalność ministra Waldemara Żurka – mówi poseł PiS, Marcin Horała. Polityk odnosi się tak do paraliżu działalności Funduszu Sprawiedliwości. 1 stycznia organizacje pomagające ofiarom przestępstw straciły finansowanie.

Pos. M. Romanowski: Osoby dotknięte przestępstwem nie mają pomocy od stycznia, bo nieudolna władza zajmuje się represjami

Poseł Marcin Romanowski z Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że działania obecnych władz doprowadziły do paraliżu Funduszu Sprawiedliwości. „Osoby dotknięte przestępstwem nie mają pomocy od stycznia, bo nieudolna władza zajmuje się represjami” – zaznaczył b. wiceminister sprawiedliwości w sobotnim programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.

Stowarzyszenie „Podhale – Nasz Dom” pod ostrzałem m.in. „Gazety Wyborczej”. Komu zależy na zniszczeniu reputacji instytucji, która pomagała ofiarom przestępstw?

Czym zajmowało się Stowarzyszenie „Podhale – Nasz Dom”; jakiej pomocy udzieliło, z kim współpracowało i komu pomogło? W ostatnim czasie lewicowe media (m.in. „Gazeta Wyborcza”) w sposób drastyczny opisały działalność Stowarzyszenia. Nie podały rzetelnych informacji, tylko rozpowszechniły nieprawdę. Komu zależy na tym, by takie instytucje „poszły” w zapomnienie?