Wpisy

Politycy PiS podkreślają, że sprawiedliwość dosięgnie wszystkich, którzy dziś łamią prawo

Były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, powiedział, że członkowie nielegalnej komisji ds. Pegasusa regularnie dopuszczają się przestępstw. Polityk Prawa i Sprawiedliwości odniósł się w ten sposób do zawiadomienia, które członkowie komisji złożyli na niego do prokuratury. Sprawa dotyczy zakupu systemu Pegasus, wykorzystywanego w działaniach wymierzonych w przestępczość. 

Polityczne polowanie na Zbigniewa Ziobrę

Posłowie koalicji rządzącej, zajmujący się sprawą Pegasusa, skierują do prokuratury zawiadomienie na byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobrę. Ich zdaniem odpowiada on za przekazanie Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu środków na zakup systemu do kontroli operacyjnej. W trakcie przesłuchania Zbigniew Ziobro wyjaśniał, że finansowanie było zgodne z prawem, a Pegasus wykorzystywany do zwalczania przestępczości.

Pos. Z. Ziobro: Komisja ds. Pegasusa pełni rolę, jaka przypomina rolę sądów w latach 40. i 50., które wygłaszały agitki polityczne

Tu nie chodzi o żadną prawdę, tu chodzi o propagandę, o manipulację, o zakłamywanie rzeczywistości i o nic więcej. Dlatego skoro już zostałem przed tę komisję zawieziony przez policję, postanowiłem wypowiedzieć się i przedstawić swoje racje, by usłyszeli je Polacy. Chciałem, żeby ta konfrontacja nie odbywała się na zasadzie, że tylko jedna strona mówi – do tego mówi nieprawdę, uprawia propagandę i posługuje się kłamstwami, manipulacjami. Postanowiłem przeciwstawić się tej formie prowadzenia pseudokomisji. Komisja pełni rolę, jaka przypomina rolę sądów w latach 40. i 50., które wygłaszały takie agitki polityczne. Nie porównuję tych sytuacji z czasami zbrodniczego stalinizmu, ale pokazuję degenerację narzędzi, jakimi są aparat ścigania i organ zmierzające do ustalenia faktów i prawdy, które są zaprzęgane w służbie polityki – mówił Zbigniew Ziobro, poseł PiS, komentując w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja działanie nielegalnej komisji ds. Pegasusa, przed którą został doprowadzony w poniedziałek.

Prof. M. Ryba o przesłuchaniu Z. Ziobry przez nielegalną komisję ds. Pegasusa: Polska jeszcze raz usłyszała o aferze związanej z R. Giertychem i S. Nowakiem, co jest wizerunkowo obciążające ten rząd

Ta komisja chyba poniosła najwięcej spektakularnych porażek podczas przesłuchań. Przesłuchanie ministra Ziobry jest spektakularną porażką czy wręcz klęską, bo zamiast oskarżenia Ziobry czy też udowodnienia mu czegokolwiek, Polska usłyszała jeszcze raz o aferze związanej z Romanem Giertychem i Sławomirem Nowakiem, co oczywiście jest wizerunkowo bardzo obciążające ten rząd – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk, wykładowca akademicki, we wtorkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam. Odniósł się w ten sposób do przesłuchania Zbigniewa Ziobry przez komisję ds. Pegasusa.

P. Cieplucha o przesłuchaniu Z. Ziobry przed nielegalną komisją ds. Pegasusa: Widać, że cała ta operacja, która na wczoraj była przygotowana, spaliła na panewce

Pan minister Zbigniew Ziobro boryka się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi i powikłaniami po operacji nowotworu przełyku, a jednak wyszedł zwycięsko, obronną ręką, z konfrontacji z komisją ds. Pegasusa. Widać, że cała ta operacja, która na wczoraj była przygotowana, spaliła na panewce – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Piotr Cieplucha, radny miasta Łodzi, były wiceminister sprawiedliwości.

Przesłuchanie Zbigniewa Ziobry – kompromitacja nielegalnej komisji ds. Pegasusa

Były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, został siłą doprowadzony przed nielegalną sejmową komisję ds. Pegasusa. Polityk Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że to on inicjował zakup systemu Pegasus. Na zarzuty o inwigilowanie ówczesnej opozycji odpowiadał, że oprogramowanie pomogło w wykryciu afer z udziałem m.in. Romana Giertycha i Sławomira Nowaka.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego zawiadomił prokuraturę w sprawie sędzi Magdaleny Wójcik, która zdecydowała o doprowadzeniu Zbigniewa Ziobry na nielegalną komisję śledczą do spraw Pegasusa

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, skierował do prokuratury zawiadomienie dotyczące sędzi warszawskiego SO, Magdaleny Wójcik, która wydała postanowienie o przymusowym doprowadzeniu Zbigniewa Ziobry na posiedzenie nielegalnej sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa – poinformował w piątek Trybunał Konstytucyjny.

Pos. Z. Ziobro: Obecna władza chce organizować igrzyska polityczne, ale ja nigdy nie ulegnę bezprawiu

Nie mam nic do ukrycia. Mam też wiele do powiedzenia na temat skutecznej walki z najgroźniejszą przestępczością, której służył Pegasus. Jeśli więc Sejm podejmie uchwałę i powoła komisję zgodną z uwagami, jakimi w swoim wyroku zawarł Trybunał Konstytucyjny, to ja tego samego dnia chętnie będę zeznawać. Natomiast nigdy nie ulegnę bezprawiu. Co więcej, polska konstytucja nie przewidziała możliwości uchylenia immunitetu celem doprowadzenia świadka. Ta władza chce organizować igrzyska polityczne, łamiąc prawo – zaznaczył poseł Zbigniew Ziobro z Prawa i Sprawiedliwości, b. minister sprawiedliwości, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.