Wpisy

Europa zwiększa nakłady na obronność

Przed Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu pojawi się premier Wielkiej Brytanii. Keir Starmer ogłosił, że jego kraj zwiększy wydatki na obronność do 2,5 proc. PKB w 2027 roku. Kolejne kraje uginają się pod amerykańską presją. Donald Trump oczekuje od sojuszników większego wkładu we wspólne bezpieczeństwo. Wspierają to m.in. Polska i kraje bałtyckie.

Podsumowanie spotkania Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem

W Stanach Zjednoczonych prezydent Andrzej Duda usłyszał od Donalda Trumpa słowa, które potwierdzają zaangażowanie Amerykanów w polskie bezpieczeństwo. W rozmowie – choć krótszej niż planowano – prezydent USA uznał nas za wiarygodnego sojusznika. Podtrzymał też chęć zakończenia wojny na Ukrainie, do czego wstępem ma być zacieśnienie więzi gospodarczych z Kijowem.

Prof. M. Ryba: D. Trump robi chwyt jak fizjoterapeuta

Donald Trump robi chwyt jak fizjoterapeuta. Fizjoterapeuci tworzą w sposób sztuczny stany zapalne w różnych miejscach po to, żeby te wszystkie ścięgna, jakie mamy, poukładały się na nowo w dobrym tego słowa znaczeniu. Tutaj „w dobrym” znaczy: „w interesie amerykańskim”. Krótko mówiąc, jeśli Europa chce ochrony amerykańskiej, to niech płaci, na przykład wydając cztery proc. PKB na zbrojenia czy kupując amerykańską broń – mówił w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie Radia Maryja prof. Mieczysław Ryba, historyk i komentator polityczny.

J. Saryusz-Wolski: J.D. Vance sygnalizował dosyć podstawowe pęknięcie. Odpowiedzią Europy powinien być powrót do respektowania wartości

J.D. Vance mówił: „Jak mamy was bronić, czego mamy bronić, skoro wy odchodzicie od wspólnych wartości?”. Vance ma rację. Wymienił dwie główne sprawy: po pierwsze – wolność słowa, po drugie – szacunek dla demokracji wyrażony w respektowaniu praw opozycji politycznej. J.D. Vance sygnalizował dosyć podstawowe pęknięcie. Odpowiedzią Europy, tej unijnej czy rozumianej szerzej, powinien być powrót do wartości, do ich przestrzegania, do ich respektowania, czyli odejście od linii lewicowo-liberalnej zarówno samej Brukseli, jak i rządów większości krajów – dzisiaj też Polski. Odpowiedź na to pytanie przesądzi nie tylko o tym, czy jesteśmy wspólnotą wartości jako wspólnota transatlantycka, ale również przesądzi o bezpieczeństwie Europy – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Telewizji Trwam Jacek Saryusz-Wolski, były poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego, jeden z głównych negocjatorów przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.