Wpisy

M. Guziak-Nowak: Edukacja zdrowotna wydaje się być wierzchołkiem góry lodowej. W szkole trwa przewrót ideologiczny

Obecne wydarzenia w oświacie umykają uwadze opinii publicznej. Nie informuje się też o tym w mediach, ale edukacja zdrowotna wydaje się być wierzchołkiem góry lodowej. Z przyrody i biologii będą wyrzucone treści, które będą do znalezienia na edukacji zdrowotnej. Wychodzi więc na to, że przedmiot ten będzie narzucony siłą. Co więcej, na geografii i biologii dzieci mają się dowiedzieć, jak bardzo ich obecność na planecie prowadzi do zniszczenia Ziemi. Mamy do czynienia z przewrotem ideologicznym – zaznaczyła Magdalena Guziak-Nowak, dyrektor ds. edukacji w Polskim Stowarzyszeniu Obrońców Życia Człowieka, na antenie Radia Maryja w piątkowej audycji „Aktualności dnia”.

Pos. T. Rzymkowski: Trwa walka o przyszłość, o dusze, o umysły polskiej młodzieży

Trwa walka o przyszłość, o dusze, o umysły polskiej młodzieży, o to, aby uczynić z nich – nie daj Boże – janczarów jaczejki lewicowo-liberalnej. Tutaj wielki ukłon w stronę nauczycieli, którzy tej presji nie ulegają, czego efektem jest chociażby gremialny opór wobec edukacji zdrowotnej – przedmiotu, który jest nasączony ideologią lewicową. Rodzice obserwują, protestują, a nauczyciele – można powiedzieć – mocno wspierają rodziców w tych protestach i są tego efekty – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Tomasz Rzymkowski, poseł niezrzeszony, były wiceminister edukacji i nauki. 14 października obchodzimy w Polsce Dzień Edukacji Narodowej.

Politycy PiS o działaniach obecnego rządu w zakresie edukacji: Dwa lata chaosu w polskiej szkole

Dwa lata chaosu w polskiej szkole – tak politycy Prawa i Sprawiedliwości określają działania obecnego rządu w obszarze edukacji. Mówili o tym przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej w ramach akcji podsumowywania dwóch lat rządów Koalicji Obywatelskiej, PSL-u i Lewicy. Dziś przypada także Dzień Edukacji Narodowej. 

Polacy pokazali, że nie chcą edukacji zdrowotnej

Od początku roku szkolnego edukacja zdrowotna jest przedmiotem w każdej z polskich szkół. Sprzeciwia się jej wielu rodziców, co pokazuje, że nowy przedmiot jest nietrafionym pomysłem i porażką ministerstwa edukacji – stwierdził prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog. Polskie społeczeństwo sprzeciwia się, uważając przedmiot za szkodliwy i niewłaściwie przygotowany.

Pos. prof. P. Czarnek. Świat idzie do przodu. Bez nauki, bez odkryć, bez patentów nie da się rozwijać

Budżet na rok przyszły, o którym będziemy w Sejmie debatować, nie przewiduje takiego wzrostu nakładów na naukę, jaki był za naszych czasów. One i tak nie były zbyt duże, natomiast dzisiaj one są ograniczone. W zasadzie budżet nauki przewidziany jest na 44 mld zł i pozostał na poziomie z poprzedniego roku. Świat idzie do przodu. Bez nauki, bez odkryć, bez patentów nie da się rozwijać gospodarki, ale także w dziedzinie bezpieczeństwa czy zdrowia odkrycia są niezwykle ważne. Trudno o odkrycia, jeśli nie ma pieniędzy na utrzymanie chociażby infrastruktury badawczej – mówił w czwartkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam prof. Przemysław Czarnek, poseł i wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji i nauki.

Pos. prof. P. Czarnek o sytuacji polskiej nauki: Naukowcy stwierdzili, że stoją na peronie i właśnie odjeżdża pociąg, a ich nie ma w tym pociągu

Czytałem gdzieś komentarz o tym, jak naukowcy stwierdzili, że stoją na peronie i właśnie odjeżdża pociąg, a ich nie ma w tym pociągu. Tak wygląda dzisiaj sytuacja nauki. Kiedy byliśmy u władzy, poziom nakładów na naukę wzrastał i sięgał rzędu 1,2 – 1,3 proc. produktu krajowego brutto. Dziś wiemy, że jest to tylko jeden proc. PKB. To miliardy złotych mniej – i żadne perspektywy dla polskiej nauki, czyli dla całego życia gospodarczego i państwowego. Bardzo wielka szkoda, że władza do tego w ten sposób podchodzi – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji i nauki.

[Nasz Dziennik] B. Nowak: Nieprzemyślane zlikwidowanie prac domowych na poziomie szkoły podstawowej stało się dla nauczycieli poważnym problemem

Nieprzemyślane zlikwidowanie prac domowych na poziomie szkoły podstawowej stało się dla nauczycieli poważnym problemem. W tej chwili ocenianie uczniów bez ocen z prac domowych jest mocno utrudnione. Chodzi przede wszystkim o brak możliwości wymagania od uczniów samodzielnej pracy w domu. Jedną decyzją Barbary Nowackiej został mocno zaburzony cały rytm nauczania – mówiła Barbara Nowak, radna PiS, b. małopolska kurator oświaty, w rozmowie z dziennikarzem „Naszego Dziennika”. Dodała, że lewica nieustanne wywraca porządek cywilizacyjny po to, żeby wprowadzić chaos, by zrujnować wszystko, co do tej pory osiągnęliśmy, co zostało sprawdzone i jest dobre”.