Chodzi także o to, by nie wróciła obrona na linii Wisły, czyli nie wróciła zdrada Tuska z 2011 roku. Jeśli chcemy, żeby Polska była bezpieczna, to prezydentem RP musi być dr Karol Nawrocki, bo on gwarantuje, iż nie zgodzi się na sprawy, które były podejmowane za czasów pierwszego rządu Donalda Tuska, gdy prezydent Bronisław Komorowski zgodził się na linię Wisły, na likwidację jednostek wojskowych. To nie może wrócić! (…) w najbliższą niedzielę mamy do wyboru z jednej strony kandydata obywatelskiego popieranego przez PiS, przez „Solidarność”, przez środowiska związane z Kościołem, czyli dr. Karola Nawrockiego, a z drugiej strony mamy Rafała Trzaskowskiego, kandydata oligarchów, elit zapatrzonych w siebie i podchodzących z pogardą do zwykłych Polaków – mówił Mariusz Błaszczak, poseł PiS i były szef MON, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.