
W. Gadowski o marszu środowisk LGBT na Jasną Górę: Nie będzie przesuwania tolerancji aż do afirmacji. Nie będzie psucia w Polsce obyczajów
Normalny człowiek, gdy brzęczy mu koło nosa mucha, to ją po prostu odgania – to oznacza tolerancję. (…) W momencie, kiedy ta rozbestwiona mucha siada mu na głowie i próbuje napaskudzić albo ugryźć – następuje kres żywota muchy. Tak będzie również z tymi, którzy domagają się coraz bardziej zdziczałych praw dla mniejszości. Nie będzie przesuwania tolerancji aż do afirmacji – mówił w swoim „Komentarzu tygodnia” red. Witold Gadowski.









