[TYLKO U NAS] Red. G. Górny: Na Ukrainę jest wywierana wielka presja ws. LGBT

Na Ukrainę jest wywierana wielka presja, żeby przyjąć ustawodawstwo LGBT – powiedział we wtorkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja red. Grzegorz Górny, publicysta tygodnika „Sieci”.

W niedzielę – na kilka godzin przed rozpoczęciem kijowskiego Marszu Równości – ukraińska policja pobiła kilkadziesiąt osób z pokojowej manifestacji przeciwko ideologii gender. Marsz był traktowany jako presja na ukraińskie władze w celu wpisania agendy LGBT do tamtejszego prawodawstwa – wskazał red. Górny.

– Ukraina znajduje się pod presją środowisk zachodnich, ponieważ z jednej strony toczy wojnę z Rosją, z drugiej znajduje się w kryzysie gospodarczym, więc jest uzależniona od pomocy Zachodu. Okazuje się, że w tej chwili warunkiem udzielenia tej pomocy jest spełnianie określonych żądań. Widzimy, że na Ukrainę jest wywierana wielka presja, żeby przyjąć ustawodawstwo LGBT, tzn. na przykład zmienić definicję rodziny – że nie jest już to związek mężczyzny i kobiety, ale jakakolwiek inna konfiguracja – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Jak dodał, wydaje się, że „w tej sytuacji zarówno ośrodek prezydencki, jak i rząd (…) ugięły się pod tą presją”. Niezłomny pozostaje ukraiński parlament – zaznaczył.

– Wiele propozycji zmiany prawa, które wychodzą czy to od prezydenta czy od rządu, jest w parlamencie odrzucanych. (…) W ukraińskim parlamencie funkcjonuje taka niepisana koalicja, porozumienie różnych sił od prawa do lewa, w obronie tradycyjnego małżeństwa, rodziny – powiedział przypominając, że „kilkanaście prób przeforsowania takiego antyrodzinnego prawa zakończyło się odrzuceniem w ukraińskim parlamencie”.

Przeciwko promocji ideologii gender protestowało w niedzielę na Ukrainie wiele środowisk chrześcijańskich – zarówno rzymsko- czy grekokatolickich, jak również prawosławnych i protestanckich.

– Niestety, oni zostali bardzo brutalnie potraktowani przez ukraińską policję – mimo że sami nie stosowali żadnej przemocy. Jeden z moich ukraińskich znajomych, który na bieżąco śledzi tę sytuację, powiedział mi (…), że władze Ukrainy bardzo boją się jakiejkolwiek prowokacji, ponieważ jeden pobity gej oznaczałby skandal na cały świat. Natomiast kilkudziesięciu pobitych chrześcijan nikogo nie obchodzi – zwrócił uwagę red. Grzegorz Górny we wtorkowych „Aktualnościach dnia”.

Całość wypowiedzi red. Grzegorza Górnego można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj