Wpisy

Prof. K. Szczucki: Donald Tusk przyzwyczaja nas do tego, że swoją nieudolność przykrywa różnego rodzaju spektaklami politycznymi

Donald Tusk przyzwyczaja nas do tego, że swoją nieudolność przykrywa różnego rodzaju spektaklami politycznymi. One ostatecznie bardzo często mu nie wychodzą. Przypomnijmy sobie, jak niedawno doprowadzony prof. Piotr Pogonowski na posiedzenie bezprawnie działającej komisji ds. Pegasusa rozłożył ją intelektualnie na łopatki. Teraz nie udaje się kampania. Wiele milionów wpompowano w konwencję w Gliwicach. To wydarzenie było kompletnie nieudane i przykrył je prezes PiS, Jarosław Kaczyński, swoim kontem na platformie X i swoimi wpisami. W takiej sytuacji trzeba coś zrobić, a co wychodzi tym ludziom najlepiej? Polityczna zemsta, wsadzenie ludzi za kraty – oznajmił prof. Krzysztof Szczucki, poseł  Prawa i Sprawiedliwości, w programie Polsku punkt widzenia emitowanym w TV Trwam.

M. Gosek: W komisji śledczej ds. Pegasusa chodzi o stworzenie igrzysk

Rząd Zjednoczonej Prawicy nie miał nic do ukrycia, dlatego głosowaliśmy za pojawieniem się komisji śledczej ds. Pegasusa. Chcieliśmy udowodnić daleko idącą hipokryzję tych, którzy mówili o totalnej inwigilacji. Prokurator Generalny, Adam Bodnar, przyznał w jednej ze stacji telewizyjnych, że z otrzymanych analiz i informacji wynika, iż służby specjalne bardzo pilnowały stosowania kontroli operacyjnej, dbały o biurokrację. Wszystko było ok. Chodziło o stworzenie igrzysk – zaznaczył Mariusz Gosek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Były szef CBA nie pojawił się przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Wskazał, że jego nieobecność wynika z wyroku TK o niekonstytucyjności komisji

Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Ernest Bejda, ponownie nie stawił się na przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Podobnie jak za pierwszy, razem świadek uzasadnia nieobecność wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności komisji.

Komisja ds. Pegasusa domaga się przesłuchania Z. Ziobro

Sejmowa komisja śledcza do spraw oprogramowania Pegasus chce przesłuchać byłego ministra sprawiedliwości, posła Zbigniewa Ziobro. Choć polityk wciąż dochodzi do siebie po ciężkiej chorobie nowotworowej i operacjach, to rządzący powołują się na opinię biegłego lekarza. Okazuje się jednak, że lider Suwerennej Polski nie był przez niego badany.