Wpisy

[TYLKO U NAS] Red. G. Górny: To nie strach kieruje moskiewskim patriarchą. Jest po prostu kompanem Putina

Zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej wygłosił homilię, podczas której poparł w pełni inwazję Władimira Putina na Ukrainę. To nie strach kieruje moskiewskim patriarchą. Jest po prostu kompanem Putina pracującym niegdyś dla tej samej „firmy”. Dziś nie protestuje dlatego, że obaj popierają wojnę na Ukrainie – mówił w środowym felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja red. Grzegorz Górny, dziennikarz i publicysta

[TYLKO U NAS] Red. G. Górny: Patriarcha Moskwy ani słowem nie skrytykował rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Duchowny mówił o zewnętrznych siłach zła, które zagrażają nie tylko Rosji, ale całej Rusi

Ostatnia agresja Rosji na Ukrainę otworzyła nowy rozdział w tym konflikcie. Z jednej strony patriarcha Konstantynopola, Bartłomiej, potępił nieuzasadniony atak Rosji na niepodległe i suwerenne państwo ukraińskie, a także pogwałcenie praw człowieka i brutalną przemoc, zwłaszcza wobec ludności cywilnej. Z drugiej strony wystąpił patriarcha Moskwy, Cyryl, który ani słowem nie skrytykował rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Duchowny mówił natomiast o zewnętrznych siłach zła, które zagrażają nie tylko Rosji, ale całej Rusi i stwierdził, że naród rosyjski i ukraiński znajdują się w jednej przestrzeni Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego – zaakcentował Grzegorz Górny, publicysta, redaktor tygodnika „Sieci”, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Red. G. Górny o raporcie dot. pedofilii księży w Niemczech: Autorzy dokumentu nie znaleźli ani jednego dowodu na potwierdzenie tezy, że ks. kard. Joseph Ratzinger tuszował skandale pedofilskie. Mimo to raport został przedstawiony w sposób, jakby Papież-emeryt był odpowiedzialny za zamiatanie pod dywan afer seksualnych

Autorzy dokumentu nie znaleźli ani jednego dowodu na potwierdzenie tezy, w myśl której ks. kard. Joseph Ratzinger tuszował skandale pedofilskie. Mimo to raport został przedstawiony w sposób, jakby Papież-emeryt był odpowiedzialny za zamiatanie pod dywan afer seksualnych. Wszystko dlatego, że prawnicy, którzy sporządzili raport, stwierdzili, że co prawda nie mają żadnych dowodów, że Benedykt XVI nie zareagował odpowiednio na przestępstwa seksualne księży, ale jest to wysoce prawdopodobne – powiedział red. Grzegorz Górny, redaktor tygodnika „Sieci”, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Red. G. Górny: Zwolennicy polityki depopulacyjnej postulowali propagowanie na całym świecie antykoncepcji i tzw. aborcji. Ci, którzy straszą przeludnieniem, kierują się przestarzałymi teoriami

Zwolennicy polityki depopulacyjnej postulowali propagowanie na całym świecie antykoncepcji, tzw. aborcji i sterylizacji. Ich postulaty przejęły i zaczęły wprowadzać w życie agendy ONZ, międzynarodowe organizacje pozarządowe oraz rządy wielu państw. Zdaniem botaników dzięki „zielonej rewolucji” jesteśmy dziś w stanie wykarmić 22 mld ludzi na kuli ziemskiej. Ci, którzy straszą przeludnieniem, kierują się przestarzałymi teoriami – podkreślił red. Grzegorz Górny w swoim felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Red. G. Górny o skutkach chińskiej „polityki jednego dziecka”: Oblicza się, że zamordowano tam 350 milionów dzieci, a grubo ponad 400 milionów kobiet zostało wysterylizowanych

„Polityka jednego dziecka” została zapoczątkowana w 1979 roku, a potem wpisana do konstytucji. Od tamtego czasu Chiny były najbardziej proaborcyjnym krajem świata (…). Małżeństwa mogły mieć tam tylko jedno dziecko. Państwo egzekwowało to prawo nawet przy pomocy siły. Oblicza się, że zamordowano tam 350 milionów dzieci, a grubo ponad 400 milionów kobiet zostało wysterylizowanych. Władze powołały specjalne urzędy, których zadaniem było tropienie nielegalnych ciąż i ich usuwanie. Funkcjonariusze potrafili odnaleźć kobiety będące nawet w dziewiątym miesiącu ciąży i poddać je przymusowej tzw. aborcji – powiedział red. Grzegorz Górny, publicysta, redaktor tygodnika „Sieci”, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Red. G. Górny: Okazuje się, że nawet w państwie, które szczyci się wzorcową demokracją liberalną, możliwe są sfingowane procesy pokazowe przywodzące na myśl czasy totalitaryzmu

Ks. kard. Georgr Pell został niesprawiedliwie skazany przez sądy dwóch instancji za czyny, których nie popełnił. Fałszywie oskarżono go o molestowanie seksualne dwóch ministrantów. To, że jest niewinny, było oczywiste dla każdego, kto zapoznał się z materiałami dowodowymi. W rzeczywistości kapłan padł ofiarą zorganizowanej nagonki, w którą byli zaangażowani policjanci, prokuratorzy, dziennikarze i sędziowie. Okazuje się, że nawet w państwie, które szczyci się wzorcową demokracją liberalną, możliwe są sfingowane procesy pokazowe – mówił red. Grzegorz Górny w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.