
Min. A. Niedzielski prognozuje dalszy spadek liczby zakażeń koronawirusem
Kolejny spadek dynamiki zakażeń COVID-19. Adam Niedzielski, minister zdrowia, prognozuje, że korzystny trend utrzyma się w trwającym tygodniu.

Kolejny spadek dynamiki zakażeń COVID-19. Adam Niedzielski, minister zdrowia, prognozuje, że korzystny trend utrzyma się w trwającym tygodniu.

Panika, którą wzbudzano, ogarnęła też wielu lekarzy. Przestali badać pacjentów, bo pacjenci mogli być chorzy. To czysty absurd. Zgadywano za pomocą teleporad, jakie leki wypisać pacjentowi, nie wykonując badań, nie osłuchując pacjenta. Opóźniano w ten sposób postawienie właściwej diagnozy, nie wdrażano właściwego leczenia, a kiedy stan pacjenta na tyle się pogarszał, że wreszcie był przyjmowany do szpitala, to z reguły słyszał zarzut: „dlaczego tak późno?”. Tragikomedia. Odpowiedzialność spada na tych, którzy eskalują strach. Jaki cel im przyświeca? Są na szczęście lekarze, którzy nie wpadają w panikę i normalnie przyjmują i leczą pacjentów – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Zbigniew Martyka, lekarz internista, specjalista chorób zakaźnych.

W Wellington, stolicy Nowej Zelandii czwarty dzień trwa protest przeciwników restrykcji covidowych i obowiązkowych dla części zawodów szczepień przeciw COVID-19 – podał dziennik „New Zealand Herald”. Gazeta informuje, że do stolicy zbliża się drugi „konwój wolności”, by wesprzeć protestujących.

Od północy nie obowiązuje już w Czechach nakaz legitymowania się certyfikatem o szczepieniu przeciw COVID-19 lub przebytej chorobie w restauracjach, zakładach usługowych, hotelach czy na imprezach kulturalnych i sportowych. Certyfikat trzeba mieć za to przy wjeździe do Czech z zagranicy.

Od środy w kanadyjskiej prowincji Alberta zniesiono obowiązywanie paszportów szczepionkowych i większość innych obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. W stolicy kraju Ottawie oraz na przejściach granicznych z USA trwają protesty przeciwko restrykcjom epidemicznym.

Brytyjski rząd zamierza znieść w Anglii wymóg izolowania się przez osoby zakażone koronawirusem o miesiąc wcześniej, niż planował do tej pory, czyli pod koniec lutego – zapowiedział w środę premier Boris Johnson.

Chcemy zająć się walką z chorobami serca, chorobami onkologicznymi i cukrzycą, nie tylko z COVID-19 – powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki w czasie inauguracyjnego posiedzenia Rady ds. COVID-19. Dodał, że zajmie się ona też tematem kondycji psychicznej dzieci i młodzieży.

Od 1 marca 2022 roku nie będzie obowiązku szczepień dla służb mundurowych i nauczycieli – powiedział dziś w Radiu Plus rzecznik Ministerstwa Zdrowiam Wojciech Andrusiewicz. Zastrzegł, że nie oznacza to, że obowiązek szczepień dla tych grup zawodowych nie zostanie w ogóle wprowadzony.

Po zniesieniu 1 lutego restrykcji pandemicznych w Danii notuje się niższe wskaźniki zakażeń koronawirusem, przede wszystkim w Kopenhadze, gdzie wcześniej były one najwyższe. W całym kraju pozostaje jednak problem 100 tys. przełożonych operacji.

Czynniki, które pozytywnie wpływają na kondycję psychiczną uczniów, dotyczą przede wszystkim relacji, możliwości uzyskania wsparcia, ale także religijności. Badania pokazują, że młodzież, która jest religijna i częściej korzysta z praktyk religijnych, lepiej sobie radzi w sytuacji stresowej (…). Wniosek jest z tego taki, że najważniejszym czynnikiem chroniącym zdrowie psychiczne uczniów w czasie epidemii jest wielkość, jakość i dostępność sieci wsparcia (rodzina, rówieśnicy, nauczyciele i wychowawcy, specjaliści w zakresie pomocy psychologiczno-pedagogicznej) – powiedział Michał Czerwiński, pedagog, współpracownik Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej, podczas konferencji „Oblicza pandemii”.

W Danii do 6 marca zamknięte zostaną wszystkie punkty szybkich testów na obecność koronawirusa – poinformował rząd tego kraju. Powodem decyzji jest mniejsze zapotrzebowanie na badania w związku ze zniesieniem restrykcji przeciwepidemicznych.

W pierwszym etapie, gdy nie ma powikłań, sama amantadyna jest bardzo często lekiem wystarczającym przy COVID-19. Natomiast w następnych etapach, czyli przy powikłaniach narządowych amantadyna staje się bardzo ważnym elementem, ale nie jedynym, dlatego że hamowanie repliki wirusa bez wyrównywania powikłań wielonarządowych, szczególnie zapalenia płuc będącego ciężkim powikłaniem, jest dalece niewystarczające. Jeżeli pacjent bierze amantadynę, a nie leczy powikłań, rzadko osiąga efekt spektakularnej poprawy – podkreślał dr Włodzimierz Bodnar, pulmonolog, pediatra, w ramach swojego wykładu podczas sympozjum „Oblicza pandemii” zorganizowanego w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
