
Co wpływa na wzrost cen paliw w Polsce?
Obecnie za paliwa płacimy więcej niż przed rokiem. Dlaczego? Co wpływa na wzrost ich cen i czy czekają nas kolejne podwyżki?

Obecnie za paliwa płacimy więcej niż przed rokiem. Dlaczego? Co wpływa na wzrost ich cen i czy czekają nas kolejne podwyżki?

W lipcu inflacja wyniosła aż 5 proc. To najwyższy wynik od niemal 20 lat. Szef Narodowego Banku Polskiego zapewnia jednak, że portfele Polaków nie odczują tego wzrostu.

Pakiet zmian mający pomóc w redukcji emisji gazów o 55 proc. do 2030 roku, jaki proponuje Komisja Europejska, przyniesie drastyczne podwyżki cen paliw i węgla. Według „Rzeczpospolitej” nowa dyrektywa energetyczna spowoduje, że od 2023 r. litr benzyny będzie kosztować 8 zł, a tona węgla będzie droższa o 100 zł.

Unia Europejska chce zmniejszyć emisję z transportu osobowego i dostawczego do 2030 roku. Już nie tylko energetyka i przemysł, ale także transport i budownictwo będą objęte systemem handlu emisjami. Oznacza to radykalne podniesienie kosztów.

Większość, bo blisko 95 proc. gmin wnioskuje o podwyżkę opłat za wodę i ścieki – poinformowały Wody Polskie. Ze wszystkich złożonych wniosków, tj. z 2,5 tys., 960 zostało zatwierdzonych. Odrzucono blisko 800.

W styczniu do budżetu państwa wpłynęło blisko 200 mln zł z podatku handlowego. NSZZ „Solidarność” tłumaczy, że nowa danina nie odbiła się na konsumentach. Potwierdzają to także dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Ceny w naszym kraju w ub.r. wzrosły o 3,4 procent – poinformował Eurostat. Jest to najwyższy wskaźnik spośród wszystkich krajów UE. Wpływ na to miały ceny usług. Wzrosły m.in. ceny wywozu śmieci, opłaty bankowe czy usługi pocztowe. Wskaźnik hamowała żywność.

Ceny mieszkań w III kwartale 2020 r. wzrosły o 10,9 proc. rok do roku i 2 proc. w stosunku do II kwartału – podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Największy wzrost cen mieszkań odnotowano w województwie mazowieckim.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu wzrosły o 3,1 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadły o 0,1 proc. – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

W ciągu 2-3 tygodni ceny niektórych produktów żywnościowych rosły o 40-100 proc.; w ubiegłym tygodniu radykalnie wzrosły ceny np. mięsa drobiowego i pieczywa – poinformował prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny. To nieuzasadnione – ocenił.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów powołał specjalny zespół, który będzie monitorował ceny żywności i produktów higienicznych. Nieuczciwym przedsiębiorcom i handlowcom będą grozić kary.

Jest raczej niemożliwe, by cena energii dla firm wzrosła w przyszłym roku o 30-40 procent – mówiła dzisiaj minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem, cel „Polska wolna od smogu” za 10 lat jest do osiągnięcia.
