fot. PAP/Wojtek Jargiło

Żużel. Pres Grupa Deweloperska Toruń mistrzem Polski!

Zespół Pres Grupa Deweloperska Toruń został drużynowym mistrzem Polski na żużlu. Rewanżowy mecz finałowy z najlepszym w trzech ostatnich latach Orlen Oil Motorem Lublin przegrał 38:52, ale przed tygodniem na własnym torze triumfował 54:36. To wystarczyło torunianom na sięgnięcie po złoty medal po 17 latach.


Osiemnastopunktowa przewaga, z jaką do rewanżu przystępowali torunianie, sprawiła, że niepokonani na własnym torze żużlowcy Motoru musieliby wręcz dokonać cudu, by obronić mistrzowski tytuł. Twierdza Lublin znowu nie została zdobyta, jednak główne trofeum trafiło do „Aniołów”. Gospodarze ponieśli starty m.in. w wyścigach pierwszym i dziewiątym, gdy po upadkach Patryka Dudka wykluczani zostali najpierw Jack Holder, a następnie Dominik Kubera.

W trzeciej gonitwie prowadzącego Bartosza Zmarzlika po wyjściu z ostatniego wirażu wyprzedził Robert Lambert, a w szóstym kapitan gospodarzy przyjechał za Patrykiem Dudkiem i swoim juniorem Bartoszem Bańborem. Tych kilku punktów zabrakło więc lublinianom do odrobienia strat po klęsce w Toruniu.

Na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich emocje towarzyszyły kibicom praktycznie do końca, a były one podsycane przez ogrom prawdziwej walki, jaką zawodnicy toczyli na torze. Jeszcze do biegów nominowanych sprawa nie była w pełni rozstrzygnięta, ale przebieg wcześniejszej rywalizacji był zdecydowanie korzystniejszy dla przyjezdnych. Aż sześć remisów i tylko dwa podwójne zwycięstwa gospodarzy systematycznie przybliżały ich do detronizacji drużyny, która przez trzy ostatnie lata dominowała i po raz piąty z rzędu występowała w finale.

Toruńska ekipa po złoty medal mistrzostw Polski sięgnęła po siedemnastu latach.

Dekorację zespołów mistrza i wicemistrza kraju uświetniła efektowna oprawa, po której jeszcze długo na trybunach pozostali kibice z województwa kujawsko-pomorskiego, dziękując swoim ulubieńcom za dostarczone emocje i zwycięstwo w finałowym dwumeczu.

PAP

drukuj