fot. PAP/Grzegorz Momot

ZIO w Pjongczangu. Środa pod hasłem siódmych miejsc

Duet Justyna Kowalczyk / Sylwia Jaśkowiec nie powtórzył wyniku z mistrzostw świata w Falun (2015). Polki zajęły 7. miejsce w finale sprintu drużynowego. Podobnie spisały się panczenistki, które – po niepowodzeniu w eliminacjach – dziś okazały się lepsze od Koreanek.


Biegi narciarskie, sprint drużynowy kobiet – 7. miejsce duetu Kowalczyk / Jaśkowiec

Już raz tego dokonały – w 2015 roku w Falun Sylwia Jaśkowiec wspólnie z Justyną Kowalczyk sięgnęły po brązowe medale mistrzostw świata. W dzisiejszym sprincie drużynowym taki wynik byłby sensacją. Do faworytek należały Norweżki, Szwedki i Amerykanki. Nie bez szans były też Finki.

Biało-czerwone rozpoczęły od udanych eliminacji. Kowalczyk – choć w przygotowaniach do igrzysk nie kładła dużego nacisku na st. łyżwowy – potrafiła dotrzymać tempa rywalkom. Z dobrej strony zaprezentowała się także będąca w coraz lepszej formie Sylwia Jaśkowiec. Wystarczyło do zajęcia piątego miejsca w biegu. Czas był na tyle dobry, że gwarantował występ w decydującej walce.

Finał od początku układał się pod dyktando Norweżek, Szwedek i Amerykanek. Z tyłu zostały Polki. Nasze panie plasowały się w okolicach ósmego miejsca. Na finiszowych metrach Sylwia Jaśkowiec powalczyła jeszcze z Francuzkami, co w ostatecznym rozrachunku przyniosło 7. lokatę. Z przodu pasjonującą walkę stoczyły Stina Nilsson i Jessica Diggins. Na finiszu Amerykanka wyprzedziła Szwedkę o 0,19 sek. Z 3-sekundową stratą linię mety przekroczyły trzecie Norweżki.

W rywalizacji mężczyzn eliminacji nie przebrnęli Dominik Bury i Maciej Staręga.

* * *

Łyżwiarstwo szybkie, rywalizacja drużynowa – 7. miejsce Polek

W drużynowej rywalizacji panczenistek biało-czerwone w składzie Natalia Czerwonka, Luiza Złotkowska i Karolina Bosiek zajęły ostatecznie 7. miejsce. Na otarcie łez Polki pokonały w finale D Koreanki. Do mety dojechały z czasem 3:03,11, lepszym od rywalek o ponad 4 sekundy. Wolniej od naszych zawodniczek pojechały też Niemki. Startowały jednak w finale C, co automatycznie gwarantowało im 6. lokatę.

Złoto – po raz pierwszy w historii – wywalczyły Japonki. Na podium stawali faworyzowani Holendrzy. W ich przypadku srebro pań i brąz mężczyzn nie należy jednak do wymarzonych rezultatów.

* * *

Narciarstwo alpejskie, zjazd – 24. lokata Maryny Gąsienicy-Daniel

Z dobrej strony po raz kolejny pokazała się Maryna Gąsienica-Daniel. Polka – choć nie popełniała błędów – miała problem z utrzymaniem dobrej pozycji aerodynamicznej. Efektem była niższa prędkość, która przełożyła się na przeszło 4-sekudnową stratę do złotej medalistki. Na najwyższym stopniu podium stanęła Włoszka Sofia Goggia. Trzecie miejsce zajęła faworytka tej konkurencji – Amerykanka Lindsey Vonn. Zjazdu nie ukończyła brązowa w Soczi Szwajcarka Lara Gut.

Sport.RIRM

drukuj