fot. PAP/EPA

Uniwersjada: 81 Polaków powalczy o medale w Trentino

Początek 26 Zimowej Uniwersjady już dzisiaj. Biało-czerwoni wystartują w dziewięciu konkurencjach.

Po czternastu sportowców-studentów z Polski zaprezentuje się w łyżwiarstwie szybkim i narciarstwie alpejskim, jedenastu w biathlonie, dziewięciu w short tracku, po sześciu w biegach i skokach oraz po trzech w kombinacji norweskiej i narciarstwie dowolnym. Reprezentują 25 wyższych uczelni oraz 29 klubów.

Według ekspertów realnie możemy liczyć na sześć medali, każdy dodatkowo wywalczony krążek byłby sporą niespodzianką. Mocne są nasze ekipy łyżwiarzy szybkich, biathlonistów oraz skoczków, którym przewodzi zamykający czołową dziesiątkę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Krzysztof Biegun.

W ciągu 11 dni, do 21 grudnia, na jedenastu arenach przeprowadzona zostanie rywalizacja w biegach narciarskich, skokach, narciarstwie alpejskim, dowolnym, kombinacji norweskiej, snowboardzie, biathlonie, curlingu, hokeju na lodzie, łyżwiarstwie szybkim, short tracku, łyżwiarstwie figurowym. Nowością w porównaniu do poprzednich uniwersjad jest termin zawodów, które tym razem nie odbędą się w styczniu. Rywalizacja toczyć się będzie w Trydencie, Monte Bondone i okolicznych stacjach narciarskich, a także w Val di Fassa, Val di Fiemme, Pergine Valsugana i Baselga di Pene. Do zdobycia jest 78 kompletów medali.

Przed dwoma laty w tureckim reprezentacja Polski wywalczyła dziewięć krążków – sześć srebrnych i trzy brązowe. Wicemistrzami uniwersjady zostali Tomasz Pochwała (kombinacja norweska ze startu wspólnego) oraz w sztafeta Pochwała, Mateusz Wantulok i Andrzej Zarucki, Karolina Chrapek (supergigant), Aleksandra-Kluś-Zamiedzowy (slalom) oraz Maciej Kot (K-125 i K-95). Brązowe medale przypadły drużynie skoczków (Maciej Kot, Jakub Kot i Wojciech Gąsienica-Kotelnicki), Chrapek (slalom gigant) i Kluś-Zamiedzowy (kombinacja).

Sport/RIRM

drukuj