fot. PAP/Grzegorz Momot

TCS w Bischofshofen. Piękna wygrana! Wielki triumf Kamila Stocha!

Kamil Stoch wygrał 65. Turniej Czterech Skoczni. Polak w austriackim Bischofshofen nie tylko odrobił stratę, jaką ponosił do Daniela Andre Tandego, ale również triumfował w całym konkursie. Drugie miejsce w klasyfikacji końcowej niemiecko-austriackiej imprezy zajął trzeci dziś Piotr Żyła.


Finałowy konkurs w Bischofshofen zapowiadał się niezwykle ekscytująco. Szczególnie polscy kibice z wielkim zainteresowaniem śledzili dzisiejsze zmagania, bowiem ogromne szansę na wygraną w całym miał Kamil Stoch. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi tracił do lidera Daniela Andre Tandego zaledwie 1.7 pkt. Walkę o najniższy stopień podium w klasyfikacji łącznej niemiecko-austriackiej imprezy mieli stoczyć również Stefan Kraft i Piotr Żyła, których dzieliło zaledwie siedem pkt. różnicy.

W pierwszej serii, podobnie jak w Innsbrucku, ważną rolę odegrały warunki atmosferyczne. Podopieczni Stefana Horngachera poradzili sobie jednak z wiatrem i w komplecie awansowali do finałowej rundy. Bratobójczą walkę rozpoczął Jan Ziobro, który uzyskał 125 m i pokonał Stefana Hulę zaledwie o 0.5 pkt. Najstarszy spośród polskich kadrowiczów wylądował metr bliżej, jednak dobra nota sklasyfikowała go – jako czwartego „lucky losera” – na dwudziestym czwartym miejscu, tuż za swoim rodakiem. W kolejnej parze Dawid Kubacki okazał się lepszy od Czecha Jana Matury. Skoczek z Nowego Targu, lądując na 125 m, awansował do drugiej serii z dwudziestej drugiej lokaty.

Zmiana warunków atmosferycznych, jaka miała miejsce w dalszej części zawodów, nie przeszkodziła w wywalczeniu wysokich pozycji pozostałej trójce naszych kadrowiczów. Siódme miejsce na półmetku rywalizacji wywalczył Maciej Kot. Zawodnik z Limanowej w pięknym stylu uzyskał 130.5 m i wyeliminował z rywalizacji Tomasa Vancurę. Na czwartej lokacie plasował się natomiast Piotr Żyła, który osiągnął 131 m.

Z tylnym wiatrem w świetnym stylu poradził sobie Kamil Stoch. 29-latek odpalił 134.5 m i zajmował drugą pozycję. W tym momencie Polak swojego największego rywala w walce o zwycięstwo w klasyfikacji łącznej TCS – Daniela Andre Tandego (135 m) – wyprzedzał o 2.8 pkt. Liderem na półmetku konkursu był Jurij Tepes (141 m), do którego nasz rodak tracił 1.1 pkt.

W drugiej serii na dwudziestym czwartym miejscu zmagania zakończył Stefan Hula (126 m). Dwie lokaty wyżej znalazł się Jan Ziobro (128 m). Awans na osiemnastą pozycję wywalczył z kolei Dawid Kubacki (127.5 m). Emocje sięgnęły zenitu, gdy na belce startowej zasiadł Maciej Kot. Polak w wylądował na 135 m i na chwilę objął prowadzenie, a w końcowej klasyfikacji zawodów zanotował piąty wynik. Presji nie uległ również Piotr Żyła, który poszybował 137 m. Znakomita odległość aktualnego mistrza Polski pozwoliła mu na zajęcie trzeciego miejsca.

Błąd odbicia z progu i krótka odległość zaprzepaściły z kolei szanse Daniela Andre Tandego na zwycięstwo w 65. Turnieju Czterech Skoczni. Norweg ratując się przed upadkiem wylądował zaledwie na 117 m i ukończył rywalizację dopiero na dwudziestej szóstej pozycji. Triumfatorem piątkowych zmagań został Kamil Stoch, który skoczył 138.5 m i tym samym wygrał niemiecko-austriacką imprezę. Drugiego dziś Michaela Hayboecka (w drugiej serii poszybował aż 142 m) wyprzedził o niespełna sześć punktów. Liderujący na półmetku Jurij Tepes (124.5 m) ostatecznie uplasował się na siódmej lokacie.

Stoch został piątym skoczkiem w historii, który oprócz wiktorii w TSC (2016/2017), ma na swoim koncie również złoty medal olimpijski (dwukrotnie w Soczi przed trzema laty), złoty medal mistrzostw świata (Val di Fiemme w 2013 roku) oraz Kryształową Kulę za triumf w Pucharze Świata (2013/2014).

Drugą najwyższą łączną notę w 65. Turnieju Czterech Skoczni uzyskał Piotr Żyła, który trzeciego Daniela Andre Tandego wyprzedził o blisko 21 punktów. Tuż za podium uplasował się Maciej Kot. Zwycięzca Letniej Grand Prix do Norwega stracił raptem 7.5 pkt…

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ objął ponownie Domen Prevc. Słoweniec ma jednak tylko dziewięć oczek przewagi nad Danielem Andre Tande oraz trzynaście punktów nad trzecim Kamilem Stochem. Piąty jest Maciej Kot, zaś dziesiąty – Piotr Żyła.

***

Wyniki konkursu:

1.   Kamil Stoch (Polska) – 289.2 pkt. (134.5 m / 138.5 m)
2.   Michael Hayboeck (Austria) – 283.3 pkt. (130.5 m / 142 m)
3.   Piotr Żyła (Polska) – 275.8 pkt. (131 m / 137 m)
4.   Domen Prevc (Słowenia) – 275.2 pkt. (130.5 m / 139.5 m)
5.   Maciej Kot (Polska) – 268.8 pkt. (130.5 m / 135 m)
6.   Richard Freitag (Niemcy) – 267.4 pkt. (130.5 m / 134 m)
7.   Jurij Tepes (Słowenia) – 261.6 pkt. (141 m / 124.5 m)
8.   Stephan Leyhe (Niemcy) – 259.9 pkt. (126.5 m / 132 m)
9.   Karl Geiger (Niemcy) – 259.0 pkt. (127 m / 132 m)
10. Andreas Stjernen (Norwegia) – 258.7 pkt. (130.5 m / 129 m)

18. Dawid Kubacki (Polska) – 246.1 pkt. (125 m / 127.5 m)
22. Jan Ziobro (Polska) – 239.9 pkt. (125 m / 128 m)
24. Stefan Hula (Polska) – 236.6 pkt. (124 m / 126 m)

***

Klasyfikacja końcowa 65. Turnieju Czterech Skoczni:

1.   Kamil Stoch (Polska) – 997.8 pkt.
2.   Piotr Żyła (Polska) – 962.5 pkt.

3.   Daniel Andre Tande (Norwegia) – 941.8 pkt.
4.   Maciej Kot (Polska) – 934.3 pkt.
5.   Manuel Fettner (Austria) – 926.8 pkt.
6.   Stefan Kraft (Austria) – 926.5 pkt.
7.   Markus Eisenbichler (Niemcy) – 924.4 pkt.
8.   Stephan Leyhe (Niemcy) – 911.1 pkt.
9.   Domen Prevc (Słowenia) – 908.8 pkt.
10. Andreas Stjernen (Norwegia) – 900.3 pkt.

15. Dawid Kubacki (Polska) – 875.6 pkt.
20. Stefan Hula (Polska) – 843.2 pkt.
31. Jan Ziobro (Polska) – 557.9 pkt.
50. Klemens Murańka (Polska) – 200.3 pkt.

***

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

1.   Domen Prevc (Słowenia) – 646 pkt.
2.   Daniel Andre Tande (Norwegia) – 637
3.   Kamil Stoch (Polska) – 633
4.   Stefan Kraft (Austria) – 510
5.   Maciej Kot (Polska) – 428
6.   Michael Hayboeck (Austria) – 409
7.   Manuel Fettner (Austria) – 386
8.   Markus Eisenbichler (Niemcy) – 381
9.   Severin Freund (Niemcy) – 309
10. Piotr Żyła (Polska) – 277

19. Dawid Kubacki (Polska) – 170
24. Stefan Hula (Polska) – 92
38. Jan Ziobro (Polska) – 17
44. Aleksander Zniszczoł (Polska) – 9
49. Klemens Murańka (Polska) – 4

Sport.RIRM

drukuj