fot. PAP

Puchar Polski. Kuciak bohaterem jedenastek, Legia w półfinale

Legia Warszawa po rzutach karnych awansowała do półfinału Pucharu Polski, eliminując Śląsk Wrocław. W regulaminowym czasie gry padł remis 1:1 (bramki Petera Grajciara i Michała Żyry). Bohaterem konkursu jedenastek został Dusan Kuciak, który obronił dwa strzały braci Paixao.


Po remisie we Wrocławiu ponownie mogliśmy spodziewać się wyrównanego pojedynku. Legia z pewnością chciała wymazać z pamięci słaby występ w dwumeczu z holenderskim Ajaxem.

Już w 4. minucie piłkę w siatce po świetnym podaniu Ondreja Dudy umieścił Michał Kucharczyk. Trafienia pomocnika Wojskowych nie uznał jednak arbiter, dopatrując się spalonego. Kilka minut później w szesnastkę Legii dośrodkował Marco Paixao. Dusan Kuciak wybił futbolówkę przed siebie, gdzie czekał już na nią Peter Grajciar. Słowak precyzyjnym strzałem pewnie pokonał swojego rodaka, wyprowadzając przyjezdnych na prowadzenie.

Tempo meczu po akcji bramkowej zdecydowanie spadło. Obie ekipy miały problemy z wyprowadzaniem skutecznych ataków, które często kończyły się niecelnymi podaniami już w środku pola. Kuciaka z dystansu próbował zaskoczyć Lukas Droppa, ale słowacki golkiper nie miał problemów ze złapaniem piłki. Fatalnie w pierwszej części gry spisywała się defensywa gospodarzy. Poziomem chcieli im dorównać także koledzy z ofensywy, nie mający pomysłu na sforsowanie obrony wrocławian.

Tym większym zaskoczeniem było wyrównujące trafienie Michała Żyry w 53. minucie. Krytykowany po dwumeczu z Ajaxem skrzydłowy pokonał Jakuba Wrąbla technicznym strzałem po dokładnym podaniu Dudy. Pecha, podobnie jak Michał Kucharczyk, miał dzisiaj Flavio Paixao. Portugalczyk zdobył gola w 58. minucie, jednak sędzia ponownie orzekł spalonego. Popularny „Kucharz” swoją kolejną szansę otrzymał nieco później, choć tym razem jego uderzenie z ostrego kąta na rzut rożny zdołał sparować Jakub Wrąbel. Zawodnicy w ostatnich minutach nie kwapili się do ataków, co zaowocowało dogrywką.

W niej bliski szczęścia był Tom Hateley. Anglik strzelił tuż obok słupka bramki Legii. W 106. minucie po zamieszaniu w polu karnym Śląska podopiecznych Tadeusza Pawłowskiego od utraty bramki uratował słupek. W drugim kwadransie działo się już niewiele i kibice byli świadkami emocjonujacego konkursu jedenastek.

Rzuty karne:

Tom Hateley 0:1

Guilherme 1:1

Marco Paixao 1:1 (interwencja Dusana Kuciaka)

Helio Pinto 2:1

Flavio Paixao 2:1 (interwencja Dusana Kuciaka)

Ondrej Duda 2:1 (obronił Jakub Wrąbel)

Milos Lacny 2:1 (przestrzelił)

Marek Saganowski 3:1

Legia awansowała do półfinału Pucharu Polski, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Piast Gliwice – Podbeskidzie Bielsko Biała.

***

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 1:1 (0:1, 1:1, 1:1, k. 3:1)
Michał Żyro 53’ – Peter Grajciar 12’

Legia: Dusan Kuciak – Bartosz Bereszyński, Inaki Astiz, Dossa Junior, Guilherme – Tomasz Jodłowiec, Dominik Furman (112’ Helio Pinto) – Michał Masłowski, Ondrej Duda, Michał Kucharczyk (101’ Marek Saganowski) – Orlando Sa (46’ Michał Żyro)

Śląsk: Jakub Wrąbel – Paweł Zieliński, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Dudu Paraiba (64’ Kamil Dankowski) – Lukas Droppa (106’ Milos Lacny), Tom Hateley – Flavio Paixao, Mateusz Machaj (91’ Robert Pich), Peter Grajciar – Marco Paixao

Żółte kartki: Dominik Furman, Dossa Junior, Ondrej Duda, Marek Saganowski (Legia) oraz Peter Grajciar (Śląsk)

Sport.RIRM

drukuj