fot. flickr.com

NBA. Niesamowity Westbrook cz. IV

Oklahoma City Thunder pokonali po dogrywce Philadelphia 76ers 123:118. Gospodarzy do triumfu poprowadził oczywiście Russell Westbrook, który zanotował czwarte tripledouble z rzędu. Tym razem uzyskał 49 punktów, 16 zbiórek i 10 asyst.


Westbrook wyglądał niczym zamaskowany superbohater. W piątek doznał złamania kości jarzmowej, a dzień później przeszedł zabieg. W spotkaniu z 76ers występował w specjalnym ochraniaczu.

49 pkt i 16 zbiórek to jego rekordy kariery. Westbrook ciężar gry musiał wziąć na siebie, bo kontuzjowany jest drugi gwiazdor Thunder – Kevin Durant. W dodatku w środę słabo spisywali się pozostali zawodnicy z pierwszej piątki, łącznie uzyskali tylko 12 pkt.

Poprzednim zawodnikiem, który zanotował triple-double w co najmniej czterech meczach z rzędu był Michael Jordan. Legendarny koszykarz Chicago Bulls w sezonie 1988/89 zaliczył siedem takich spotkań.

76ers to jedna z najsłabszych drużyn w obecnych rozgrywkach. Goście toczyli wyrównany bój, bo w ich szeregach świetnie spisywał się Isaiah Canaan. 23-letni zawodnik ustanowił swój rekord kariery zdobywając 31 pkt. Przyjezdni z Filadelfii w dogrywce nie mieli jednak już nic do powiedzenie. Trafili w niej tylko jeden rzut z gry.

Minionej nocy świetny mecz rozegrał także Anthony Davis. Skrzydłowy New Orleans Pelicans zapisał na swoim koncie 39 pkt, 13 zbiórek i osiem bloków. Jego drużyna pokonała we własnej hali Detroit Pistons 88:85.

Emocjonująco był w Los Angeles, gdzie Clippers podejmowali Portland Trail Blazers. Obie drużyny walczą o jak najwyższą pozycję w Konferencji Zachodniej przed fazą play off.

Na niespełna trzy minuty przed końcem czwartej kwarty gospodarze wygrywali różnicą dziesięciu punktów, ale pozwolili rywalom doprowadzić do dogrywki. W niej rozpędzeni Trail Blazers szybko przejęli inicjatywę i wygrali 98:93.

Najlepszy w zwycięskiej ekipie był LaMarcus Aldridge, który uzyskał 29 pkt i dziewięć zbiórek. Wśród pokonanych prym wiódł Chris Paul – 36 pkt i 12 asyst.

***

Wyniki:

Boston Celtics – Utah Jazz 85:84

Brooklyn Nets – Charlotte Hornets 91:115

Golden State Warriors – Milwaukee Bucks 102:93

Houston Rockets – Memphis Grizzlies 100:102

Indiana Pacers – New York Knicks 105:82

Los Angeles Clippers – Portland Trail Blazers 93:98 (po dogrywce)

Miami Heat – Los Angeles Lakers 100:94

Minnesota Timberwolves – Denver Nuggets 85:100

New Orleans Pelicans – Detroit Pistons 88:85

Oklahoma City Thunder – Philadelphia 76ers 123:118 (po dogrywce)

Orlando Magic – Phoenix Suns 100:105

San Antonio Spurs – Sacramento Kings 112:85

Toronto Raptors – Cleveland Cavaliers 112:120

PAP/Sport.RIRM

drukuj