fot. PAP/EPA

PŚ w Oslo. Stoch na podium, trzech Polaków w dziesiątce!

Fantastyczny drugi skok pozwolił Kamilowi Stochowi zająć trzecie miejsce w rozegranym w Oslo konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich. Dobrze spisali się pozostali biało–czerwoni: 8. był Piotr Żyła, a 10. Klimek Murańka. Po raz czwarty z rzędu wygrał Niemiec Severin Freund.


Po ostatnich dobrych występach polskich skoczków w zawodach pucharowych, można tylko żałować, że forma nie przyszła kilka tygodni wcześniej, podczas mistrzostw świata w Falun. W obecnej dyspozycji biało-czerwoni mieliby spore szanse walczyć nawet o coś więcej niż brązowy medal w drużynie. Dzisiejsze kwalifikacje tylko potwierdziły zwyżkę formy podopiecznych Łukasza Kruczka. Najlepszy w eliminacjach okazał się Piotr Żyła, który skoczył 130 metrów. Bardzo dobrą trzynastą lokatę zajął Klimek Murańka (120 metrów). Znakomicie zaprezentował się mający pewny udział w konkursie Kamil Stoch, który uzyskał 132 metry. To dawało spore nadzieje na dobre wyniki naszych reprezentantów.

Już po pierwszej serii kibice z Polski mieli prawo czuć się zadowoleni. Dobrą dyspozycję potwierdził Żyła, który po próbie na odległość 130,5 metra na półmetku rywalizacji zajmował czwarte miejsce. Na 125 metrze wylądował Klemens Murańka, co dało mu dziewiątą lokatę po pierwszej serii. Najgorzej z Polaków spisał się Kamil Stoch, który po swoim pierwszym skoku konkursowym (124 metry) klasyfikowany był na jedenastej pozycji. Na prowadzeniu na półmetku rywalizacji znalazł się Severin Freund, co nie powinno dziwić. Niemiec skoczył 132 metry i wyprzedzał Japończyka Noriakiego Kasai oraz Austriaka Stefana Krafta. Słabą odległość uzyskał Peter Prevc. Wicelider Pucharu Świata awansował do drugiej serii, ale dopiero z siedemnastego miejsca.

Prevc pokazał klasę w rundzie finałowej. Słoweniec poszybował na odległość 134,5 metra i objął prowadzenie z wyraźną przewagą nad resztą stawki. Wspaniale w drugim skoku spisał się Stoch, który osiągnął rezultat tylko o pół metra krótszy od Petera Prevca i wraz z nim, z identyczną notą punktową, prowadzili w konkursie. Liderom nie zdołał zagrozić Murańka, który w swojej drugiej próbie uzyskał 126,5 metra i ostatecznie ukończył rywalizację na bardzo dobrej, dziesiątej  pozycji. Wydaje się, że presji wyniku nie wytrzymał w drugiej serii Piotr Żyła, który zepsuł swój skok i zawody w Oslo zakończył na ósmym miejscu. Gdy 126,5 metra osiągnął trzeci na półmetku Kraft, stało się jasne, iż Stoch wraz z Prevcem zakończą rywalizację co najmniej na najniższym stopniu podium. Walka o zwycięstwo toczyła się pomiędzy Kasaim i Freundem. Japończyk osiągnął 128,5 metra, zaś Niemiec wylądował pół metra bliżej, co wystarczyło mu do triumfu w dzisiejszym konkursie.

Severin Freund wygrał tym samym czwarte z rzędu zawody Pucharu Świata. W tym sezonie triumfował łącznie aż w dziewięciu zawodach. Niemiec lideruje klasyfikacji generalnej cyklu z przewagą 94 punktów nad drugim Peterem Prevcem oraz 175 punktów nad trzecim Stefanem Kraftem. Najlepszy z Polaków Kamil Stoch zajmuje dziewiąte miejsce.

W przyszły weekend odbędą się ostatnie w tym sezonie zawody pucharowe. Skoczkowie rywalizować będą na przebudowanej skoczni mamuciej Letalnica w Planicy. Po zmianach na obiekcie organizatorzy liczą na loty w granicach 260 metrów.

***

Wyniki:

skoki-1

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

skoki-2

Sport.RIRM

drukuj