fot. PAP/EPA

Primera Division. Show Barcelony i Suareza; Real i Atletico nie odpuszczają

FC Barcelona po raz drugi z rzędu od serii porażek zniszczyła swojego rywala. Ofiarą Katalończyków tym razem padli piłkarze Sportingu Gijon, którzy ulegli Blaugranie aż 0:6. Zwycięstwa odniosły także ekipy z Madrytu. Atletico pokonało przed własną publicznością Malagę 1:0, a Królewscy uporali się na wyjeździe z Rayo Vallecano (3:2).


FC Barcelona – Sporting Gijon 6:0 (1:0)
Lionel Messi 12’ Luis Suarez 63’ 74’(k.) 77’(k.) 88’ Neymar 85’(k.)

Barcelona, która w efektowny sposób wróciła na zwycięską ścieżkę (wygrana z Deportivo 8:0), podejmowała na Camp Nou walczący o utrzymanie Sporting Gijon.

Już w 12. minucie do siatki trafił Lionel Messi. Argentyńczyk skierował piłkę do pustej bramki, wykorzystując fatalne piąstkowanie Pichu Cuellara. Chwilę później Messi mógł podwyższyć na 2:0, ale dobrą interwencją zrehabilitował się Cuellar. Piłkarze Sportingu zostali zamknięci na własnej połowie. Do głosu doszli dopiero w 45. minucie. Katalończycy mieli sporo szczęścia przy akcji przyjezdnych, bo aż dwukrotnie musieli wybijać piłkę z linii bramkowej.

Prawdziwa kanonada rozpoczęła się po przerwie, a w roli głównej wystąpił Luis Suarez. Urugwajczyk trafił do siatki po BARCELONA vs SPORTINGtym, jak Andres Iniesta wystawił mu piłkę jak na tacy. Powtórki pokazały, że Suarez znajdował się na minimalnym spalonym, ale sędzia uznał, że zdobył gola prawidłowo. W 74. minucie snajper Barcy strzelił drugą bramkę. Tym razem wykorzystał jedenastkę, podyktowaną po zagraniu ręką Roberto Canelli. Zaledwie trzy minuty później Urugwajczyk ustrzelił hat-tricka, ponownie pokonując golkipera gości z rzutu karnego. W końcówce do siatki trafił jeszcze Neymar. Brazylijczyk zdobył gola… z wapna. W 88. minucie wynik ustalił Suarez, który został samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców (34 gole).

Barcelona pozostaje liderem Primera Division. Duma Katalonii zgromadziła 82 punkty, a drugie Atletico wyprzedza lepszym bilansem bezpośrednich spotkań.

***

Atletico Madryt – Malaga CF 1:0 (0:0)
Angel Correa 62’

Jako pierwsi do ataku ruszyli goście, ale strzał Duje Copy na rzut rożny sparował Jan Oblak. Kilka minut później doskonałą szansę miał Antoine Griezmann. Francuz miał przed sobą połowę pustej bramki, jednak z dziesięciu metrów posłał futbolówkę obok słupka. Los Colchoneros, choć uzyskali optyczną przewagę, nie potrafili stworzyć realnego zagrożenia w polu karnym Malagi i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Atletico de Madrid vs MalagaTuż po przerwie na trybuny został odesłany Diego Simeone. Nie przeszkodziło to jednak jego podopiecznym podkręcić tempa. W 62. minucie gola na wagę trzech punktów, uderzeniem z około dwudziestu dwóch metrów, zdobył Angel Correa. Argentyńczyk miał jeszcze szansę na podwyższenie wyniku, ale w dogodnej sytuacji przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Atletico jest obecnie wiceliderem, a Barcelonie ustępuje jedynie niekorzystnym bilansem bezpośrednich starć. Nad trzecim Realem ekipa Diego Simeone ma oczko przewagi.

***

Rayo Vallecano – Real Madryt 2:3 (2:1)
Adri Embarba 7’ Miku 14’ – Gareth Bale 35’ 81’ Lucas Vazquez 52’

Zinedine Zidane dał dzisiaj odpocząć przemęczonemu Cristiano Ronaldo, którego postanowił oszczędzić na półfinałowe starcie Ligi Mistrzów z Manchesterem City.

Już w 3. minucie z dobrej strony pokazał się Gareth Bale. Walijczyk przymierzył z dystansu, ale piłka odbiła się od RAYO VALLECANO vs REAL MADRIDsłupka. Niespodziewanie kilka chwil później prowadzenie objęli gospodarze. Bebe dograł na szósty metr przed bramkę, gdzie futbolówkę do siatki z łatwością skierował niepilnowany Adri Embarba. Królewscy nie zdążyli jeszcze otrząsnąć się po pierwszym ciosie, a już musieli przyjąć kolejny. Raphael Varane popełnił błąd przy wybiciu, który bezlitośnie wykorzystał Miku. Dziesięć minut przed przerwą gola kontaktowego zdobył Bale. 26-latek pokonał Juana Carlosa uderzeniem głową po centrze z rzutu rożnego.

Tuż po przerwie do remisu doprowadził Lucas Vazquez. Z prawej flanki dośrodkował Danilo, a hiszpański pomocnik celną główką nie dał szans golkiperowi miejscowych. W końcówce sytuację sam na sam wykorzystał Gareth Bale i Real wygrał ostatecznie 3:2, odrabiając straty w dobrym stylu.

Królewscy plasują się na trzeciej pozycji i do wyprzedzających ich Atletico i Barcelony tracą jeden punkt.

***

Wyniki pozostałych spotkań 35. kolejki Primera Division:

Piątek, 22.04.2016

UD Las Palmas – RCD Espanyol 4:0 (1:0)
Nabil El Zhar 45’ Jonathan Viera 49’ Pedro Bigas 56’ Mubarak Wakaso 75’

Sobota, 23.04.2016

SD Eibar – Deportivo La Coruna 1:1 (1:0)
Adrian 8’ – Federico Cartabia 71’

Niedziela, 24.04.2016

Levante UD – Athletic Bilbao 2:2 (1:0)
Victor Casadesus 13′ Xabier Etxeita 67′(sam.) – Markel Susaeta 87′ Mikel San Jose 90′

Sevilla FC – Real Betis 2:0 (0:0)
Kevin Gameiro 67′ Coke 80′

Getafe CF – Valencia CF 2:2 (0:0)
Alvaro Medran 59′ Stefan Scepović 68′ – Daniel Parejo 48′ Paco Alcacer 84′

Villarreal CF – Real Sociedad 0:0

Poniedziałek, 25.04.2016

Celta Vigo – Granada CF 2:1 (1:0)
Iago Aspas 16′(k.) 76′ – Youseff El Arabi 69′

Sport.RIRM

drukuj