fot. PAP/EPA

Primera Division. Fantastyczny spektakl na Camp Nou

FC Barcelona pokonała na własnym terenie Villarreal 3:2 (1:1) w meczu 21. kolejki Primera Division. Kibicom w pamięć zapadnie szczególnie początek drugiej części spotkania, która obfitowała w bramki i świetne sytuacje. Gole dla zwycięzców zdobywali Naymar, Rafinha i Lionel Messi. Dla Żółtych Łodzi Podwodnych trafiali Denis Czeryszew oraz Luciano Vietto.


W aktualnej kolejce swoje spotkania wygrali już główni rywale Barcelony do mistrzostwa – Real i Atletico. Piłkarze Blaugrany mieli zatem jeden cel. Zdobycie trzech punktów pozwoliłoby utrzymać im dystans do lidera i przewagę nad trzecim Atletico.

Barcelona VillarealOd początku spotkania przeważali gospodarze. Szczególnie aktywny był Luis Suarez. Urugwajczyk trzykrotnie próbował pokonać Sergio Asenjo. Dwukrotnie spudłował, a w 12. minucie golkiper Villarrealu pokazał się z bardzo dobrej strony, broniąc jego petardę zza szesnastki. Napastnik miejscowych znalazł się nawet w sytuacji sam na sam z bramkarzem przyjezdnych, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Kiedy wydawało się, że prowadzenie Barcy jest kwestią czasu zabójczą kontrę wyprowadziły Żółte Łodzie Podwodne. Mario Gaspar nieczysto uderzył z linii pola karnego, jednak w odpowiednim miejscu znalazł się Denis Czeryszew. Rosjanin zmienił tor lotu piłki, całkowicie myląc Claudio Bravo. W ostatniej minucie pierwszej części gry do wyrównania doprowadził Neymar. Rafinha uderzył technicznie w kierunku dalszego słupka, a piłka trafiła pod nogi gwiazdora Barcelony, który dopełnił tylko formalności.

Barcelona VillarealDruga połowa rozpoczęła od wielkich emocji. W 51. minucie katastrofalny błąd popełnił Gerard Pique. Na bramkę popędził Giovanni dos Santos, który wyłożył piłkę na piaty metr do Luciano Vietto. Argentyńczyk, nie zdobywając się na wielki wysiłek, skierował futbolówkę do siatki. Chwilę później akcję, która zakończyła się podobnym golem przeprowadziła Blaugrana. Głową do siatki trafił Rafinha. Jakby tego było mało swoje trzy grosze dorzucił także Lionel Messi. Luis Suarez wślizgiem wycofał piłkę do argentyńskiego piłkarza, a ten kapitalnym strzałem zza pola karnego dał gospodarzom prowadzenie. W 64. minucie przyjezdni po raz kolejny zdołali pokonać bramkarza miejscowych, jednak trafienia nie uznał arbiter spotkania, odgwizdując spalonego. Już w kolejnej akcji oko w oko z Asenjo stanął Neymar. Brazylijczyk przegrał pojedynek z Hiszpanem, a sytuację do końca wyjaśnił Jonathan Dos Santos, który wybił piłkę jak najdalej potrafił. W końcówce meczu przeważali Katalończycy, ale niewiele z tego wynikało.

Barca nadal traci do liderującego Realu zaledwie jedno oczko. Villarreal zajmuje szóstą pozycję ze stratą trzech punktów do piątej Valencii.

***

FC Barcelona – Villarreal CF 3:2 (1:1)
Neymar 45’ Rafinha 53’ Lionel Messi 55’ Denis Czeryszew 30’ Luciano Vietto 51’

Barcelona: Claudio Bravo Dani Alves, Gerard Pique, Javier Mascherano, Jordi Alba Sergio Busquets (Jeremy Mathieu 71′), Andres Iniesta, Rafinha (Ivan Rakitić 88′) Lionel Messi, Luis Suarez (Pedro Rodriguez 79′), Neymar

Villarreal: Sergio Asenjo Mario Gaspar Perez, Mateo Musacchio, Victor Ruiz, Jaume Costa Bruno Soriano, Tomas Pina (Manuel Trigueros 76′), Jonathan Dos Santos (Moi Gomez 85′), Denis Czeryszew Luciano Vietto, Giovani dos Santos (Ikechukwu Uche 89′)

Żółte kartki: Rafinha (Barcelona) oraz Victor Ruiz, Bruno Soriano, Johnatan dos Santos (Villarreal)

Sport.RIRM

drukuj