fot. PAP/EPA

Premier League. Liverpool z kompletem punktów, Czerwone Diabły upokorzone na Old Trafford!

FC Liverpool planowo pokonał przed własną publicznością Queens Park Rangers 2:1 w meczu 35. kolejki Premier League. Komplet punktów drużynie prowadzonej przez Brendana Rodgersa zapewnił w samej końcówce spotkania Steven Gerrard. Do olbrzymiej sensacji doszło natomiast na Old Trafford, gdzie Manchester United uległ West Bromwich Albion 0:1, po golu Jonasa Olssona.


FC Liverpool Queens Park Rangers 2:1 (1:0)
Philippe Coutinho 19’ Steven Gerrard 87’ – Leroy Fer 73’

Piłkarze z czerwonej części Liverpoolu koniecznie potrzebowali kompletu punktów, aby wciąż liczyć się w walce o miejsce, premiowane udziałem w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Zadanie wydawało się o tyle proste, gdyż dzisiejszym rywalem The Reds był jeden z głównych kandydatów do spadku – Queens Park Rangers.

Pierwsza część spotkania przyniosła wyrównaną grę, oba zespoły prezentowały otwarty futbol i często gościły pod bramką rywali. Nieco „konkretniejsi” w swoich poczynaniach byli podopieczni Brendana Rodgersa, którzy w 19. minucie wyszli na prowadzenie, po mocnym strzale tuż pod poprzeczkę autorstwa Philippe Coutinho.

W drugiej połowie gospodarze starali się kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń. Tak było aż do 73. minuty, kiedy to precyzyjne dośrodkowanie z rzutu rożnego Joey’a Bartona na gola zamienił Leroy Fer. Odpowiedź Liverpoolu mogła być natychmiastowa. W 80. minucie rzutu karnego nie zdołał jednak wykorzystać Steven Gerrard.

Chwilę później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Nedum Onuoha. Grę w przewadze natychmiast wykorzystali wicemistrzowie Anglii, ustalając w 87. minucie wynik meczu na 2:1. Bohaterem The Reds został… Steven Gerrard, który wykorzystał świetną centrę Philippe Coutinho i pewnym uderzeniem głową pokonał bezradnie interweniującego Roberta Greena.

Liverpool, dzięki wygranej, z dorobkiem 61 punktów umocnił się na piątym miejscu w ligowej tabeli. Do czwartej pozycji traci już tylko cztery oczka. Natomiast piłkarze Chrisa Ramsey’a wciąż mają na swoim koncie 27 punktów, a ich strata do pierwszego bezpiecznego miejsca wzrosła aż do siedmiu oczek.

***

Liverpool: Simon Mignolet – Emre Can, Martin Skrtel, Dejan Lovren, Glen Johnson (84’ Lazar Marković) – Jordan Henderson, Steven Gerrard (89’ Lucas Leiva), Philippe Coutinho – Raheem Sterling, Rickie Lambert, Adam Lallana (68’ Jordon Ibe)

QPR: Robert Green – Nedum Onuoha, Steven Caulker (46’ Suk-Young Yun), Richard Dunne, Clint Hill – Matt Phillips, Sandro, Joey Barton, Karl Henry (71’ Bobby Zamora) – Leroy Fer – Charlie Austin

Żółte kartki: Steven Gerrard, Dejan Lovren (Liverpool) oraz Sandro, Richard Dunne, Nedum Onuoha, Charlie Austin (QPR)

Czerwona kartka: Nedum Onuoha 82’ (QPR)


Manchester United West Bromwich Albion 0:1 (0:0)
Jonas Olsson 63’

Czerwone Diabły, mimo dwóch porażek z rzędu, przystępowały do dzisiejszego starcia w roli zdecydowanego faworyta, a ewentualne zwycięstwo z podopiecznymi Tony’ego Pulisa pozwoliłoby im znacząco przybliżyć się do pozycji, uprawniającej do gry w Champions League.

Zamiast łatwej wygranej, przyszło olbrzymie rozczarowanie. Co prawda piłkarze Louisa van Gaala od początku spotkania przejęli inicjatywę na boisku, ale w żaden sposób nie potrafili umieścić futbolówki w siatce rywali. Duża w tym zasługa przede wszystkim golkipera gości – Boaza Myhilla – który w znakomitym stylu radził sobie z uderzeniami Ashley’a Younga, Wayne’a Rooneya czy Antonio Valencii.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Czerwonych Diabłach w 63. minucie. Wówczas na listę strzelców wpisał się Jonas Olsson, który zmienił tor lotu piłki po strzale Chrisa Brunta, czym zaskoczył kompletnie zdezorientowanego Davida de Geę. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie tego wieczoru na Old Trafford. Wynik meczu mógł zmienić jeszcze Robin van Persie, jednak w 74. minucie zmarnował rzut karny.

Po tej porażce Manchester wprawdzie nadal pozostaje na czwartej pozycji, ale jego przewaga nad Liverpoolem stopniała do zaledwie czterech punktów. W następnej kolejce United zmierzą się na wyjeździe z Crystal Palace.

***

Man Utd: David de Gea – Antonio Valencia, Chris Smalling, Paddy McNair (84’ Radamel Falcao), Daley Blind – Ander Herrera – Juan Mata (64’ Angel Di Maria), Marouane Fellaini, Wayne Rooney, Ashley Young – Robin van Persie

WBA: Boaz Myhill – Craig Dawson, Gareth McAuley, Jonas Olsson, Joleon Lescott – Craig Gardner (90’ Andre Wisdom), Claudio Yacob, Darren Fletcher, Youssouf Mulumbu (76’Chris Baird), Chris Brunt – Saido Berahino (80’ Brown Ideye)

Żółta kartka: Paddy McNair (Man Utd)


Wyniki pozostałych dzisiejszych meczów 35. kolejki Premier League:

Leicester City Newcastle United 3:0 (2:0)
Leonardo Ulloa 1’ 48’(k.) Wes Morgan 17’

Aston Villa Everton 3:2 (2:0)
Christian Benteke 10’ 45’ Tom Cleverley 64’ – Romelu Lukaku 59’(k.) Phil Jagielka 90’

Sunderland Southampton 2:1 (1:1)
Jordi Gomez 21’(k.) 55’(k.) – Sadio Mane 22’

Swansea City Stoke City 2:0 (0:0)
Jefferson Montero 76’ Ki Sung-Yueng 90’

West Ham United Burnley 1:0 (1:0)
Mark Noble 24’(k.)

Sport.RIRM

drukuj