fot. PAP/EPA

Premier League. Festiwal bramek na Emirates Stadium

Po świetnym widowisku Arsenal Londyn pokonał na własnym terenie Newcastle United 4:1 w meczu 16. kolejki Premier League. Dwukrotnie na listę strzelców wpisywali się Santi Cazorla i Olivier Giroud. Trafienie, zmniejszające rozmiary porażki zaliczył Ayoze Perez.


Spotkanie sąsiadujących ze sobą w tabeli drużyn zapowiadało się niezwykle fascynująco. Zarówno Arsenal jak i Newcastle przystępowały do potyczki uskrzydlone niedawnymi zwycięstwami. Kanonierzy wypunktowali w Stambule Galatasaray 4:1 w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Sroki natomiast jako pierwsze w tym sezonie pokonały Chelsea Londyn 2:1 prowadzoną przez Jose Mourinho.

Arsenal v Newcastle UnitedW 8. minucie Arsenal mógł wyjść na prowadzenie, ale na drodze do szczęścia stanęła poprzeczka. Po dobrym dośrodnkowaniu z rzutu rożnego główkował Per Mertesacker. Niemiecki stoper miał pecha i do pełni rodości zabrakło mu kilka centymetrów. Kanonierzy poszli za ciosem i osiągnęli swój cel po kwadransie gry. Z prawej strony świetną centrę w pole karne posłał Alexis Sanchez. Najwyżej do piłki wyskoczył Olivier Giroud, który pięknym strzałem głową pokonał Jak’a Alnwicka. Już po kilkudziesięciu sekundach futbolówka ponownie zatrzepotała w siatce. Danny Welbeck świetnie przedarł się lewą flanką, mijając kolejnych rywali i pakując piłkę do bramki ładną podcinką. Gola nie uznał jednak arbiter spotkania, ponieważ dopatrzył się przewinienia Anglika na Darylu Janmaacie. Sroki groźną akcją zdołały odpowiedzieć dopiero w 34. minucie. Świetne zagranie z rzutu wolnego na gola mógł zamienić Mike Williamson, ale świetnym refleksem popisał się Wojciech Szczęsny. Dobijać próbował jeszcze Papiss Cisse. Senegalczyk z najbliższej odległości trafił tylko w polskiego golkipera.

Arsenal v Newcastle UnitedW 54. minucie prowadzenie podwyższył Santi Cazorla. Hiszpan wpadł w pole karne i mimo trudnej pozycji zdołał przechytrzyć golkipera gości. Chwilę później kolejne trafienie zanotował Giroud. Francuz wykorzystał dokładne podanie z prawej flanki i nie dał Alnwickowi szans na skuteczną interwencję. Worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Swoje trzy grosze dorzucili także piłkarze Newcastle. Z rzutu wolnego świetnie dośrodkował Jack Colback, a Szczęsnego głową pokonał Ayoze Perez. W końcówce w szenastce faulowany był Welbeck, a arbiter wskazał na wapno. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Santi Cazorla, ustalając wynik spotkania na 4:1.

Dzięki zwycięstwu Arsenal zrównał się już punktami z Southampton. Kolejnym celem podopiecznych Arsene’a Wengera będzie czołowa czwórka BPL. Sroki na koniec kolejki mogą spaść nawet na 9. lokatę.

***

Arsenal Londyn – Newcastle United 4:1 (1:0)
Olivier Giroud 15’ 58’ Santi Cazorla 54’ 89’ – Ayoze Perez 63’

Arsenal: Wojciech Szczęsny – Hector Bellerin, Mathieu Debuchy, Per Mertesacker, Kieran Gibbs – Alex Oxlade-Chamberlain (Ainsley Maitland-Niles 90′), Mathieu Flamini, Santi Cazorla, Alexis Sanchez (Francis Coquelin 87′), Danny Welbeck – Olivier Giroud (Lukas Podolski 73′)

Newcastle: Jak Alnwick – Daryl Janmaat, Fabricio Coloccini, Mike Williamson, Paul Dummett – Sammy Ameobi (Remy Cabella 56′), Jack Colback, Cheick Tiote, Yoan Gouffran – Papiss Cisse (Emmanuel Riviere 56′), Ayoze Perez (Adam Armstrong 82′)

Żółte kartki: Hector Bellerin, Alex Oxlade-Chamberlain (Arsenal) oraz Cheick Tiote, Daryl Janmaat (Newcastle)


Pozostałe wyniki sobotnich spotkań 16. kolejki Premier League:

Burnley – Southampton 1:0 (0:0)
Ashley Barnes 73’

Okres świetnej gry i serii wielu kolejek na pozycji wicelidera Southampton ma już ewidentnie za sobą. Podopieczni Ronalda Koemana tym razem zanotowali wstydliwą porażkę z Burnley. Bramkę na wagę trzech punktów, które pozwoliły gospodarzom wydostać się ze strefy spadkowej strzelił Ashley Barnes. Święci zajmują 5. lokatę, jednak regularnie spadają w dół, to już ich piaty mecz z rzędu bez zwycięstwa.

***

Chelsea Londyn – Hull City 2:0 (1:0)
Eden Hazard 7’ Diego Costa 68’

Piłkarze Jose Mourinho szybko ustawili sobie spotkanie z jednym outsiderów ligi. Już w 7. minucie piłkę do siatki wpakował Eden Hazard. Dzieła zniszczenia dopełnił w drugiej połowie Diego Costa i londyńczycy nadal mogą cieszyć się z pozycji lidera. Hull jest przedostatnie.

***

Crystal Palace – Stoke City 1:1 (1:1)
James McArthur 11’ – Peter Crouch 13’

Po Stoke, które wbiło trzy gole Arsenalowi w poprzedniej kolejce można było spodziewać się czgoś więcej niż tylko remisu z przeciętnym Crystal Palace. Niestety, Garncarze udowodnili, że są tylko ligowym średniakiem z wachaniami formy i dobre występy przeplacają gorszymi. Peter Crouch i spółka zajmują obecnie 11. pozycję. Zawodnicy Neila Warnocka mają zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową.

***

Leicester City – Manchester City 0:1 (0:1)
Frank Lampard 40’

Kolejne, od 5. kolejki, spotkanie Lisów bez zwycięstwa. Nie do przejścia dla drużyny „Wasyla” okazali się Obywatele, którym do zwycięstwa wystarczyła zaledwie jedna bramka autorstwa doświadczonego Franka Lamparda. Podopieczni Manuela Pellegriniego cały czas utrzymują dystans trzech punktów do The Blues. Leicester są „czerwoną latarnią” rozgrywek.

***

Sunderland – West Ham United 1:1 (1:1)
Jordi Gomez 22’ – Stewart Downing 29’

Niespodzianka, która trzyma jeszcze poziom to West Ham United. Młoty, co prawda zremisowały z Sunderlandem, ale nie przeszkodziło im to w utrzymaniu 4. miejsca. Ciekawe, czy długo dadzą radę grać tak dobrze, czy remis zwiastuje spadek formy jak u Southampton, które po swoim ostatnim podziale puktów zaliczyło 4 porażki z rzędu…

***

West Bromwich Albion – Aston Villa 1:0 (0:0)
Craig Gardner 72’

W ligowych rozgrywkach w końcu przełamał się West Brom. Dzięki zwycięstwu nad jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Anglii piłkarze WBA awansowali na 14. pozycję. Zawodnicy z Villa Park plasują się dwie lokaty wyżej.

Tabela: [Premier League]

Sport/RIRM

drukuj