Premier League. Arsenal gromi Stoke, Szczęsny znów poza składem

W pierwszym dzisiejszym spotkaniu 21. kolejki Premier League piłkarze Arsenalu Londyn w pełni wykorzystali atut własnego stadionu i pokonali Stoke City 3:0 (2:0). Na listę strzelców wpisali się Laurent Koscielny oraz Alexis Sanchez (dwukrotnie). Po raz kolejny w wyjściowym składzie Kanonierów zabrakło miejsca dla Wojciecha Szczęsnego.


Arsenal zrewanżował się tym samym Stoke za grudniową porażkę, kiedy to przegrał z zespołem prowadzonym przez Marka Hughes’a 2:3. Dzięki wygranej Kanonierzy awansowali w tabeli na piątą pozycję, spychając z niej Tottenham Hotspur. Natomiast The Potters po trzech kolejnych meczach bez przegranej już po raz dziewiąty w obecnym sezonie schodzili z boiska w roli pokonanych. Pozostali oni jednak na jedenastym miejscu  w ligowych rozgrywkach.

Arsenal v StokeTon boiskowym wydarzeniom od pierwszego gwizdka sędziego nadawali podopieczni Arsene’a Wengera. Ich przewaga została udokumentowana już w 6. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Laurent Koscielny. Stoper Arsenalu wykorzystał dokładne dośrodkowanie Alexisa Sancheza z lewego skrzydła i pewnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce rywali. Szybko uzyskane prowadzenie wyraźnie uskrzydliło piłkarzy z północnego Londynu, czego efektem były kolejne dobre sytuacje bramkowe. Szczęścia próbowali między innymi Alex Oxlade-Chamberlain oraz – dwukrotnie – Olivier Giroud. Za każdym razem brakowało im jednak precyzji, albo też na ich drodze stawał Asmir Begović. W końcu strzelecką indolencję kolegów z drużyny przełamał w 33. minucie Alexis Sanchez, który po podaniu od Tomasa Rosicky’ego, wbiegł w pole karne i mimo asysty obrońców gości, pokonał bezradnie interweniującego Asmira Begovicia. Do końca pierwszej części gry Kanonierzy spokojnie kontrolowali wydarzenia na boisku, nie pozwalając zawodnikom Marka Hughes’a na wypracowanie choćby jednej dogodnej okazji do zdobycia gola. Dość powiedzieć, że The Potters przed zmianą stron oddali zaledwie jeden celny strzał na bramkę gospodarzy, a miało to miejsce dopiero w 45. minucie, kiedy to wprost w Davida Ospinę uderzył Peter Crouch.

Arsenal v StokeW drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Arsenal wciąż zdecydowanie przeważał, co jakiś czas zagrażając bramce przyjezdnych, ci z kolei mieli olbrzymie problemy ze skonstruowaniem ofensywnych akcji, sporadycznie goszcząc w okolicach pola karnego rywali. W 49. minucie padł trzeci gol dla Kanonierów, a ponownie sposób na Asmira Begovicia znalazł Alexis Sanchez. Tym razem Chilijczyk świetnie przymierzył z rzutu wolnego, po raz dwunasty w bieżącym sezonie wpisując się na listę strzelców. Jak się później okazało, wynik spotkania nie uległ już zmianie, choć w samej końcówce honor gości mógł uratować Stephen Ireland. Utracie gola zapobiegł jednak David Ospina, który w świetnym stylu zatrzymał płaski strzał Irlandczyka. Ostatecznie komplet punktów powędrował na konto londyńczyków.

***

Arsenal Londyn Stoke City 3:0 (2:0)
Laurent Koscielny 6’ Alexis Sanchez 33’ 49’

Arsenal: David Ospina – Mathieu Debuchy (Hector Bellerin 13’), Per Mertesacker, Laurent Koscielny, Nacho Monreal – Tomas Rosicky, Francis Coquelin – Alex Oxlade-Chamberlain (Theo Walcott 68’), Santi Cazorla, Alexis Sanchez – Olivier Giroud (Mesut Oezil 73’)

Stoke: Asmir Begović – Geoff Cameron, Ryan Shawcross, Philipp Wollscheid, Erik Pieters (Marc Muniesa 46’) – Steven N’Zonzi (Steve Sidwell 46’), Glenn Whelan – Jonathan Walters, Bojan Krkić (Stephen Ireland 73’), Marko Arnautović – Peter Crouch

Żółte kartki: Philipp Wollscheid, Geoff Cameron, Peter Crouch (Stoke)


Manchester United – Southampton 0:1 (0:0) [relacja]
Dusan Tadić  69’

Tabela: [Premier League]

Sport.RIRM

drukuj