fot. PAP/Andrzej Grygiel

Polonia Bytom „czarnym koniem” Pucharu Polski?

Fani hokeja na lodzie odliczają już godziny do 19. edycji finałowego turnieju Pucharu Polski. Dwudniowe zmagania będą miały miejsce w czwartek 29 grudnia i piątek 30 grudnia na lodowisku w Nowym Targu. W pierwszy dzień w półfinałach zmierzą się GKS Tychy z Tempish Polonią Bytom (godz. 16:00) oraz TatrySki Podhale Nowy Targ z broniącą trofeum Comarch Cracovią (godz. 19:30). Piątkowy finał zaplanowano na 18:30.


Zdaniem wielu obserwatorów „czarnym koniem” final four Pucharu Polski może okazać się zespół Polonii Bytom. Podopieczni trenera Tomasza Demkowicza mieli bardzo udane dwie pierwszy rundy sezonu zasadniczego PHL i uplasowali się na czwartej pozycji – premiującej występem w finałowym turnieju tych drugich w hierarchii rozgrywek hokeja na lodzie w Polsce.

– Bytomianie są bardzo waleczni. Grają twardo i kombinacyjnie. Są wszechstronni i nie wiadomo z   której strony zaatakują. Musimy być w pełni skoncentrowani – zapowiada przed bardzo ciekawie zapowiadającym się pierwszym półfinałem czołowy napastnik GKS-u Tychy Marcin Kolusz.

– Oczywiście nie będzie to tym samym lekki mecz. Przed rokiem nie powiodło nam się podczas finałowego turnieju Pucharu Polski w  Nowym Targu i  liczę, że tym razem będzie znacznie lepiej. Jest u nas na pewno duża chęć zdobycia tego trofeum. Wiem, że jesteśmy w stanie to zrobić. Musimy tylko zagrać swój dobry hokej – puentuje kapitan reprezentacji Polski.

Polonia Bytom ma swoich szeregach wielu doświadczonych już i ogranych nie tylko na polskich lodowiskach hokeistów.

– Zagramy na maksa. W półfinale z tyszanami nie mamy nic do stracenia, a dużo do zyskania. Musimy dobrze wejść w mecz, na zero z tyłu i szukać swoich szanse – mówi wprost obrońca drużyny z Bytomia Tomasz Pastryk, który ostatnio powrócił do reprezentacji występując w EIHC w  Gdańsku.

– Formuła turnieju Pucharu Polski sprawia, że są to nieobliczalne zmagania. Może nawet jeden gol, jedna akcja okazać się na wagę awansu do finału, a później przecież wszystko jest możliwe. Na pewno nie przyjeżdżamy do Nowego Targu by tylko rozegrać mecz, ale chcemy dać z siebie wszystko – zapewnia Tomasz Pastryk.

***

Terminarz finałowego turnieju Pucharu Polski Nowy Targ 2016, Miejska Hala Lodowa, ul. Parkowa 14:

Półfinały, czwartek 29.12.2016:

Godz. 16:00 GKS Tychy – Tempish Polonia Bytom
Godz. 19:30 TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia

Finał, piątek 30.12.2016:

Godz. 18:30 zwycięzcy półfinałów

pzhl.org.pl/Sport.RIRM

drukuj