fot. twitter.com/HerthaBSC

Polacy za granicą. Ważne trafienie Krzysztofa Piątka

Hertha Berlin wyrwała punkty faworytowi. Piłkarze ze stolicy Niemiec niespodziewanie zremisowali na wyjeździe z RB Lipsk 2:2, a wynik meczu ustalił Krzysztof Piątek w 82. minucie gry.


RB Lipsk – Hertha Berlin 2:2 (1:1)
Lukas Klostermann 24′ Patrik Schick 68′ – Marko Grujić 9′ Krzysztof Piątek 82′(k.)

Reprezentant Polski znów zaczął spotkanie na ławce rezerwowych, a szansę od Bruno Labbadii dostał w 71. minucie, kiedy to zastąpił Vladimira Daridę. Tym razem jednak nasz rodak – w odróżnieniu od dwóch poprzednich meczów – pokazał się z niezłej strony. Od pierwszych chwil starał się być aktywny i chętny do gry, pomagając kolegom z drużyny w konstruowaniu akcji.

W 82. minucie były snajper Milanu dobrą postawę udokumentował golem. Wówczas Ademola Lookman sfaulował we własnej „szesnastce” Matheusa Cunhę, a sędzia bez chwili zastanowienia wskazał na wapno. Do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze podszedł wychowanek Lechii Dzierżoniów i pewnym uderzeniem pokonał Petera Gulacsiego.

Dla Krzysztofa Piątka był to dopiero drugi ligowy gol w barwach Herthy, odkąd trafił do zespołu z Berlina. Swój dorobek powiększa o trafienie w spotkaniu Pucharu Niemiec przeciwko Schalke 04 Gelsenkirchen. Łącznie Polak zdobył trzy bramki w dziesięciu występach dla ekipy „Starej Damy”.

Podopieczni Bruno Labbadii ostatecznie zremisowali z Lipskiem 2:2 i tym samym zanotowali piąty mecz z rzędu bez porażki w rozgrywkach Bundesligi. W tabeli przesunęli się na dziesiąte miejsce, a w najbliższej kolejce zmierzą się na własnym terenie z FC Augsburg (30 maja, godzina 15:30). Drużyna Juliana Nagelsmanna natomiast pozostała na trzeciej pozycji w stawce.

Sport.RIRM

drukuj