fot. PAP

PlusLiga: Trwa zwycięski marsz Resovii

W najciekawiej zapowiadającym się meczu 7. kolejki PlusLigi siatkarze Asseco Resovii Rzeszów zaskakująco łatwo pokonali w Warszawie tamtejszą Politechnikę 3:0 (25:18, 25:17, 25:19). O dominacji wicemistrzów Polski najlepiej świadczy fakt, że w żadnym z trzech rozegranych setów nie pozwolili rywalom na przekroczenie granicy 20 punktów. Tym samym podopieczni trenera Andrzeja Kowala wciąż pozostają niepokonani w bieżącym sezonie.

Goście przystąpili do tego meczu w mocno okrojonym składzie. Brak kilku podstawowych zawodników (m. in. Piotr Nowakowski i Oleg Achrem) nie przeszkodził im jednak w zdobyciu kompletu oczek. Wygrana ta sprawiła, że Resovia po siedmiu rozegranych kolejkach nadal pozostaje niepokonana i zrównała się punktami w tabeli z liderującą PGE Skrą Bełchatów, która pokonała dzisiaj w pięciu setach Cerrad Czarnych Radom.

I set

Początek meczu należał do Inżynierów, którzy po udanych akcjach Michała Filipa oraz Mateusza Sacharewicza na pierwszej przerwie technicznej prowadzili różnicą trzech punktów (8:5). Z czasem jednak do głosu zaczęli dochodzić goście. Głownie dzięki dobrej postawie Marko Ivovicia w ataku wicemistrzowie Polski najpierw doprowadzili do remisu (11:11), a następnie odskoczyli rywalom na dwa oczka (12:14). W kolejnych minutach zawodnicy Jakuba Bednaruka mieli spore kłopoty z przebiciem się na drugą stronę siatki. Za to rzeszowianie z każdą kolejną akcją nabierali coraz większej pewności siebie. Kiedy zagrywką ustrzelony został Szymon Gregorowicz, losy seta były już właściwie rozstrzygnięte (17:22). Ostatecznie ta część spotkania dość łatwo padła łupem Resovii, która wygrała 25:18. Kropkę nad „i” postawił efektownym atakiem ze środka Dawid Dryja.

II set

Druga partia rozpoczęła się od gry punk za punkt. Wyrównana walka trwała do stanu 9:9, później na parkiecie inicjatywę stopniowo zaczęła przejmować drużyna z Podkarpacia. Za sprawą udanych ataków Ivovicia, Jochena Schoepsa oraz Paula Lotmana goście objęli sześciopunktowe prowadzenie (12:18). W dalszej części seta warszawianie usiłowali odrabiać straty, ale w tym fragmencie meczu lepiej spisywali się wicemistrzowie Polski, a as serwisowy w wykonaniu Fabiana Drzygi pozwolił im odskoczyć już na dziewięć oczek (14:23). Do końca partii obraz gry nie uległ zmianie. Na skuteczne zbicia Jakuba Radomskiego odpowiedzieli Nikołaj Penczew oraz Rafał Buszek i to Resovia mogła się cieszyć z wygranej (17:25).

III set

Będący na fali siatkarze Andrzeja Kowala kolejną odsłonę rozpoczęli z wysokiego C. Efektowna „krótka” Dawida Dryi oraz skuteczne zbicie Paula Lotmana pozwoliły uzyskać rzeszowianom czteropunktową przewagę (3:7). Taki obrót sprawy nie zdeprymował Politechnikę, która za sprawą skutecznej gry Radomskiego i Aleksandra Śliwki dość szybko zbliżyła się do przeciwnika na jedno oczko straty (9:10). To było jednak wszystko, na co było ich stać. Dzięki dobrej postawie w ataku i bloku, a także dzięki błędom własnym rywali wicemistrzowie Polski ponownie zdołali wypracować sobie kilkupunktowe prowadzenie (13:19). Jakub Bednaruk próbował odmienić obraz gry swojej drużyny, wprowadzając na boisko Krzysztofa Bieńkowskiego w miejsce Piotra Lipińskiego, ale rzeszowianie dowodzeni przez znakomicie dysponowanego Fabiana Drzyzgę nie zwalniali tempa (16:22). W efekcie po ataku z prawego skrzydła Jochena Schoepsa wygrali oni trzecią odsłonę 25:19 i co za tym idzie cały mecz 3:0.

AZS Politechnika Warszawska – Asseco Resovia Rzeszów 0:3
(18:25, 17:25, 19:25)

MVP: Fabian Drzyzga (Resovia)

Politechnika: Piotr Lipiński (2), Michał Filip (10), Aleksander Śliwka (8), Jakub Radomski (6), Mateusz Sacharewicz (2), Bartłomiej Mordyl (6), Maciej Olenderek (libero) oraz Krzysztof Bieńkowski, Patryk Strzeżek, Waldemar Świrydowicz (1), Bartłomiej Lemański i Szymon Gregorowicz

Resovia: Fabian Drzyzga (1), Jochen Schoeps (19), Paul Lotman (9), Marko Ivović (15), Łukasz Perłowski (2), Dawid Dryja (8), Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Dawid Konarski, Rafał Buszek (2), Nikoła Penczew (1) i Russell Holmes (1)


Pozostałe wyniki 7. kolejki PlusLigi:

Transfer Bydgoszcz – BBTS Bielsko-Biała 3:1
(25:17, 18:25, 25:17, 25:19)

Effector Kielce – MKS Cuprum Mundo Lubin 3:2
(25:22, 13:25, 21:25, 25:20, 16:14)

Indykpol AZS Olsztyn – Jastrzębski Węgiel 2:3
(24:26, 7:25, 27:25, 30:28, 11:15)

AZS Częstochowa – Lotos Trefl Gdańsk 1:3
(25:23, 21:25, 19:25, 21:25)

Zaksa Kędzierzyn-Koźle – MKS Banimex Będzin 3:0
(25:22, 25:15, 25:16)

Cerrad Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów 2:3
(17:25, 25:23, 25:22, 18:25, 9:15)

Tabela:[PlusLiga]

Sport/RIRM

drukuj