fot. PAP/Andrzej Grygiel

PlusLiga. Jastrzębski Węgiel dał Asseco Resovii Rzeszów lekcję siatkówki

W hicie 2. kolejki PlusLigi zawodnicy Jastrzębskiego Węgla nie dali żadnych szans Asseco Resovii Rzeszów, zwyciężając na własnym parkiecie w trzech krótkich setach. Do niespodzianki doszło w Bełchatowie. Miejscowa PGE Skra uległa Aluronowi CMC Warta Zawiercie 1:3.


Tak jednostronnego widowiska mało kto się spodziewał. Jastrzębski Węgiel górował w każdym elemencie gry i zaskakująco łatwo pokonał we własnej hali Asseco Resovię Rzeszów 3:0. Wystarczy powiedzieć, że ekipa z Podkarpacia jedynie w pierwszym secie spotkania była w stanie przekroczyć granicę 20 punktów. Miejscowych do triumfu poprowadził Mohamed Al Hachdadi. Reprezentant Maroka zdobył 15 „oczek”, popisując się 55-proc. skutecznością w ataku i został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem meczu (MVP). Dzielnie wspierali go Tomasz Fornal (12) oraz Jurij Gladyr (9). Ten pierwszy zapisał na swoim koncie m.in. 3 asy serwisowe. W szeregach gości na słowa pochwały zasłużyli jedynie Klemen Cebulj (11) i Karol Butryn (10).

Do niespodzianki doszło w Bełchatowie, gdzie PGE Skra (wciąż radzącą sobie bez dochodzącego do zdrowia Taylora Sandera) przegrała z Aluronem CMC Warta Zawiercie 1:3. Po premierowej odsłonie spotkania nic nie wskazywało na taki rezultat. Podopieczni Michała Mieszko Gogola zwyciężyli w grze na przewagi i wydawało się, że w kolejnych partiach pójdą za ciosem. Nic z tych rzeczy. Przyjezdni świetnie radzili sobie w końcówkach setów, w efekcie czego zainkasowali komplet punktów. Katem 9-krotnych mistrzów Polski okazał się Mateusz Malinowski, który uzbierał aż 30 punktów. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się również Garrett Muagututia. Amerykański przyjmujący błyszczał w ataku, gdzie na 29 piłek otrzymanych od rozgrywającego 16 zakończył udanym zbiciem (55 proc. efektywności). Gospodarze mogli z kolei liczyć na Dusana Petkovicia (23) oraz Milada Ebadipoura (17). To jednak okazało się zbyt mało, by doprowadzić przynajmniej do tie-break’a.

Kompletem 6 „oczek” legitymują się siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Podopieczni Nikoli Grbicia z małymi problemami pokonali na własnym terenie MKS Będzin 3:0. Goście tylko w ostatniej odsłonie potrafili przeciwstawić się faworytowi, przegrywając do 23. Kędzierzynianie triumf zawdzięczają przede wszystkim tercetowi Kamil Semeniuk (13) – Łukasz Kaczmarek (12) – David Smith (11). Cała trójka błyszczała w ataku, a reprezentant Stanów Zjednoczonych dodatkowo brylował w bloku, zdobywając tym elementem gry aż 5 punktów. Najwięcej emocji dostarczyło natomiast starcie w Lubinie. Tamtejszy Cuprum – choć prowadził już 2:0 w setach – musiał uznać wyższość Vervy Warszawa Orlen Paliwa, ulegając w piątej partii 12:15. Bohaterem meczu został Artur Szalpuk, autor 24 „oczek”. Kadrowicz Vitala Heynena był nie do zatrzymania w ataku, popisując się 63-proc. skutecznością (19/30).

Po 2. kolejkach przewodząca stawce Zaksa Kędzierzyn-Koźle wyprzedza Jastrzębski Węgiel oraz Vervę Warszawa Orlen Paliwa o jeden punkt. Na 4. pozycji plasuje się Aluron, zaś na piątej – Trefl Gdańsk. Zespół Michała Winiarskiego w nowy sezon wkroczył w świetnym stylu, bijąc na wyjeździe Cerrad Enea Czarnych Radom 3:0. Oficjalny debiut w ekipie z Trójmiasta zaliczył Mariusz Wlazły. Mistrz świata z 2014 roku zapisał na swoim koncie 16 „oczek” i otrzymał statuetkę dla najlepszego zawodnika spotkania. Na dnie tabeli znajduje się natomiast MKS Będzin, który pozostaje – podobnie jak Stal Nysa oraz Asseco Resovia Rzeszów – bez zdobyczy punktowej.

***

Wyniki meczów 2. kolejki PlusLigi:

Cuprum Lubin – Verva Warszawa Orlen Paliwa 2:3
(25:20, 25:23, 18:25, 21:25, 12:15)

Ronald Jimenez (16), Wojciech Ferens (16), Kamil Maruszczyk (14) – Artur Szalpuk (24), Jan Król (19), Bartosz Kwolek (17)

Grupa Azoty Zaksa Kędzierzyn-Koźle – MKS Będzin 3:0
(25:16, 25:19, 25:23)

Kamil Semeniuk (13), Łukasz Kaczmarek (12), David Smith (11) – Rafał Faryna (12), Jose Ademar Santana (9), Rafał Sobański (8)

PGE Skra Bełchatów – Aluron CMC Warta Zawiercie 1:3
(27:25, 24:26, 24:26, 23:25)

Dusan Petković (23), Milad Ebadipour (17), Mateusz Bieniek (13) – Mateusz Malinowski (30), Garrett Muagututia (17), Dominik Depowski (9)

Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 
(25:21, 25:16, 25:18)

Mohamed Al Hachdadi (15), Tomasz Fornal (12), Jurij Gladyr (9) – Klemen Cebulj (11), Karol Butryn (10), Nicolas Szerszeń (6)

Cerrad Enea Czarni Radom – Trefl Gdańsk 0:3
(19:25, 21:25, 11:25)

Dawid Konarski (12), Dawid Dryja (8), Wiktor Josifow (6) – Mariusz Wlazły (16), Bartłomiej Lipiński (11), Pablo Crer (11)

Indykpol AZS Olsztyn – Ślepsk Malow Suwałki 0:3
(22:25, 21:25, 27:29)

Ruben Schott (15), Javier Concepcion (12), Damian Schulz (11) – Bartłomiej Bołądź (19), Marcin Waliński (13), Tomas Rousseaux (12)

GKS Katowice – Stal Nysa (mecz zostanie rozegrany 21 września o godzinie 20:30)

fot. flashscore.pl

Sport.RIRM

drukuj