fot. PAP/EPA

MŚ Falun 2015. Dominacja Freunda, Stoch w drugiej dziesiątce!

Severin Freund wywalczył złoty medal mistrzostw świata w skokach narciarskich. W swojej drugiej próbie Niemiec poprawił rekord skoczni, osiągając 135,5 m. Drugi Gregor Schlierenzauer stracił do niego 22,3 pkt. Broniący tytułu Kamil Stoch uplasował się na dwunastym miejscu. Dziewiąty był Piotr Żyła.


Po piątym miejscu Kamila Stocha w serii próbnej nadzieje polskich kibiców na obronę mistrzowskiego tytułu w wykonaniu skoczka z Zębu gwałtownie odżyły. Wśród głównych faworytów do złota wymieniało się jeszcze Rune Veltę, Severina Freunda i Stefana Krafta.

Do drugiej serii konkursowej zdołało awansować czterech biało–czerwonych. Sztuka ta nie udała się jedynie Aleksandrowi Zniszczołowi, który doleciał do 110 m. 5,5 metra dalej lądował Dawid Kubacki, co zapewniło mu 26. lokatę na półmetku rywalizacji. Do udanych swój skok zaliczy Klimek Murańka. 123 m w jego wykonaniu pozwoliło mu na 16. miejsce przed rundą finałową. Jeszcze lepszą notę wywalczył Piotr Żyła, który w gorszych warunkach powtórzył próbę swojego rodaka. Kamil Stoch nie zdołał prowadzić równorzędnej rywalizacji z czołówką, a skok o długości 125 m dał mu jedynie 12. miejsce.

Po dalekim 134–metrowym locie Severina Freunda mistrz świata z Val di Fiemme stracił szansę na obronę tytułu. Drugi nieoczekiwanie był Anders Bardal, a trzeci Gregor Schlierenzauer. Medalowe aspiracje Austriaka przed mistrzostwami nie były poważnie traktowane przez ekspertów i obserwatorów. Z ósmego miejsca do ataku przystąpić musiał Rune Velta, który marzył w Falun o powtórzeniu sukcesu ze skoczni normalnej.

W rundzie finałowej słabiej spisali się Kubacki i Murańka, którzy zanotowali spadek na odpowiednio 29. i 20. pozycję. Do czołowej dziesiątki ponownie nie zdołał wskoczyć Kamil Stoch. 124,5 m pozwoliło mu jedynie utrzymać miejsce zajmowane po pierwszej serii. Dobrze ponownie zaprezentował się Piotr Żyła. Drugi równy skok tego zawodnika dał mu awans o jedną lokatę i wysoką dziewiątą pozycję w ostatecznym rozrachunku.

Do walki o podium przystąpił mistrz ze skoczni normalnej Rune Velta. Norweg zanotował 128,5 m i powoli piął się w górę klasyfikacji. Ostatecznie znalazł się przed Peterem Prevcem, co zapewniło mu brązowy medal. Dobrą dyspozycję potwierdził Schlierenzauer, który po lądowaniu na 130 metrze zgarnął srebro. Triumfatorem drugiego konkursu indywidualnego został Severin Freund. Niemiec, próbą o długości 135,5 m, pobił rekord skoczni, czym rozstrzygnął losy mistrzowskiego tytułu. Na 6. lokatę po słabym drugim skoku spadł Anders Bardal.

***

Wyniki:

wyniki-skoki

Sport.RIRM

drukuj