fot. PAP/EPA

Mistrzostwa Europy 2025. Polki odpadają z turnieju po porażce ze Szwedkami

Debiutujące na Mistrzostwach Europy reprezentantki Polski w piłce nożnej żegnają się z turniejem po fazie grupowej. Biało-czerwone w meczu drugiej kolejki fazy grupowej nie miały zbyt wiele do powiedzenia w starciu ze Szwedkami i zasłużenie przegrały 0:3.


Zawodniczki prowadzone przez Ninę Patalon trafiły w fazie grupowej na bardzo wymagające rywalki. Niemki i Szwedki to zespoły z czołówki kobiecego rankingu. Polki w pierwszej kolejce zmagań uległy naszym zachodnim sąsiadkom 0:2 i aby myśleć o pozostaniu w grze o awans do ćwierćfinału musiały pokonać piłkarki ze Szwecji. Skandynawki to półfinalistki poprzedniego Euro i brązowe medalistki ostatniego mundialu. Dodatkowo Polki w tym meczu musiały radzić sobie bez liderki defensywy – Pauliny Dudek. Zawodniczka Paris Saint-Germain musiała z powodu urazu opuścić boisko w przerwie spotkania z Niemkami.

Szwedki od pierwszego gwizdka arbiter ruszyły z atakami na polską bramkę. W ciągu pierwszego kwadransa dwukrotnie Polki od utraty gola ratowała poprzeczka. Rywalki często przedzierały się prawą stroną boiska i w taki właśnie sposób wyszły na prowadzenie. Kosovare Asllani zagrała w pole karne do Stiny Blackstenius, a ta z kilku metrów strzałem głową – przy bierności polskich obrończyń – pokonała Kingę Szemik. Kilka minut przed przerwą Skandynawki mogły zwiększyć swoją przewagę do dwóch goli. Po stracie Polek na swojej połowie i szybkim prostopadłym podaniu z drugiej linii sam na sam wyszła Blackstenius, jednak jej strzał nogą odbiła Szemik.

Kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu drugiej połowy swoją szansę miały biało-czerwone. W końcu z piłką w polu karnym rywalek znalazła się Ewa Pajor, jednak napastniczka Barcelony, zamiast wycofać do dobrze ustawionej Eweliny Kamczyk, zdecydowała się na uderzenie, które zostało wyblokowane przez defensorkę reprezentacji Szwecji. Kilka minut później Skandynawki po raz drugi znalazły sposób na polską defensywę. Ponownie rozegrały akcję prawą stroną – Johanna Rytting Kaneryd zacentrowała w pole bramkowe, a Kosovare Asllani głową posłała futbolówkę do siatki. Rywalki kolejny cios zadały w 77. minucie – co ciekawe, również po strzale głową. Tym razem gola zdobyła w ten sposób Lina Hurtig, wykorzystując dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego. W doliczonym czasie gry bardzo blisko zdobycia honorowego trafienia dla reprezentacji Polski była Milena Kokosz, która odzyskała piłkę i uderzyła lewą nogą z około 20 metrów, jednak futbolówka tylko odbiła się od słupka i ostatecznie nie trafiła do bramki. Ostatecznie Szwedki pokonały nasze reprezentantki 3:0.

Polki czeka jeszcze ostatni mecz na tym turnieju. Podopieczne trener Niny Patalon zmierzą się w nim z Dunkami. Spotkanie to odbędzie się w sobotę, 12 lipca, o godz. 21.00.

***

Polska – Szwecja 0:3 (0:1)

Stina Blackstenius 28′, Kosovare Asllani 52′, Lina Hurtig 77′

Polska: Kinga Szemik – Sylwia Matysik, Emilia Szymczak, Oliwia Woś, Martyna Wiankowska (71′ Wiktoria Zieniewicz) – Adriana Achcińska (78′ Milena Kokosz), Tanja Pawollek, Dominika Grabowska (46′ Ewelina Kamczyk) – Nadia Krezyman (46′ Natalia Padilla-Bidas), Ewa Pajor, Paulina Tomasiak (78′ Weronika Zawistowska)

Szwecja: Jennifer Falk – Hanna Lundkvist, Nathalie Bjorn, Amanda Ilestedt, Amanda Nilden (46′ Jonna Anderson) – Filippa Angeldahl, Kosovare Asllani (68′ Lina Hurtig), Julia Zigiotti Olme (68′ Hanna Bennison) – Johanna Rytting Kaneryd, Stina Blackstenius (85′ Ellen Wargenheim), Madelen Janogy (77′ Fridolina Rolfo)

Sport.RIRM

drukuj