fot. materiały prasowe

LM. Vive przełamało opór ambitnego Mieszkowa, Brześć zdobyty!

Szczypiorniści Vive Tauronu Kielce, choć do przerwy przegrywali w Brześciu z miejscowym Mieszkowem, zdołali odrobić dwubramkową stratę i ostatecznie pokonać swojego pierwszego rywala w fazie TOP 16 Ligi Mistrzów 32:28. O triumfie gości zdecydowała doskonała postawa Michała Jureckiego i Karola Bieleckiego.


Podopieczni Talanta Dujszebajewa do końca walczyli o pierwsze miejsce w grupie – premiowane bezpośrednim awansem do ćwierćfinału. Mistrzowie Polski, choć w bezpośrednim starciu okazali się lepsi od FC Barcelony, ostatecznie musieli uznać wyższość obrońców tytułu. Na korzyść hiszpańskiego giganta orzekali sędziowie, którzy – podczas meczu w Kielcach – skandaliczną decyzją skrzywdzili ekipę Vive.

Gospodarze w spotkanie weszli mocno zdeterminowani i od pierwszych minut toczyli wyrównany bój z trzecią drużyną ubiegłorocznej edycji Champions League. Udane akcje w ofensywie notowali Rastko Stojković i Paweł Atman. Ten ostatni regularnie bombardował bramkę Sławomira Szmala.

Kapitan reprezentacji Polski wdał się we znaki rywalom kilkoma udanymi interwencjami, dwukrotnie zatrzymując ich próby z linii siódmego metra. W 28. minucie do remisu 12:12 doprowadził Piotr Chrapkowski. Szczypiorniści Mieszkowa odpowiedzieli dwoma golami Stojkovicia i to oni schodzili do szatni w lepszych nastrojach (14:12).

Po powrocie na boisku ciężar zdobywania bramek wzięli na siebie Michał Jurecki i Karol Bielecki. Kielczanie szybko doprowadzili do rezultatu 14:14. Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać. Przez obronę mistrzów Polski przedarli się Dima Nikulenkow i Siergiej Szyłowicz (19:17).

Skrzydła Vive mogła podciąć czerwona kartka dla Mateusza Kusa. Nic bardziej mylnego, okres dobrej gry w wykonaniu Bieleckiego, Jureckiego i Urosa Zormana sprawił, że przyjezdni objęli prowadzenie 26:22. Od tego momentu kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Wynik meczu na 32:28 ustalił Tobias Reichmann.

Rewanż w Kielcach wydaje się być formalnością. Drugie spotkanie obu drużyn zaplanowano na 26 marca.

* * *

Mieszkow Brześć – Vive Tauron Kielce 28:32 (14:12)

Mieszkow: Ivan Pesić, Dmitrij Patotski, Charapenka – Paweł Atman 7, Maksim Babiczew 1, Maksim Baranow 1, Dmitrij Kamyszyk, Dainis Kristopans 4, Kulak, Dima Nikulenkow 3, Simon Razgor 1, Wiaczesław Szumak 1, Siergiej Szyłowicz 4, Rastko Stojković 5, Aleksander Tiumencew 1, Ljubo Vukić
Karne: 3/5
Kary: 8 minut

Vive:  Sławomir Szmal, Marin Sego – Julen Aguinagalde, Karol Bielecki 8, Denis Buntić, Piotr Chrapkowski 1, Ivan Cupić 3, Mateusz Jachlewski, Michał Jurecki 10, Mateusz Kus, Krzysztof Lijewski 2, Tobias Reichmann 1, Manuel Strlek 3, Uros Zorman 4
Karne: 6/6
Kary: 10 minut

Sport.RIRM

drukuj