Liga Mistrzów. Ufff… Legia może odetchnąć – wymęczone zwycięstwo na początek

Miało być stosunkowo łatwo. Irlandzka ekstraklasa nie należy do najwybitniejszych europejskich lig. Piłkarze Cork City nie pozwolili jednak Legii na zbyt wiele. Skromną zaliczkę warszawianom zapewnił niezawodny Michał Kucharczyk.


Legia przystąpiła do meczu w testowanej przed startem eliminacji formacji z trzema stoperami i wahadłowymi. Defensywa w nowym ustawieniu nie wyglądała podczas przygotowań na nietykalny monolit. Tym bardziej, że do Irlandii nie polecieli Michał Pazdan i Artur Jędrzejczyk.

Braki w tyłach miała przysłaniać ofensywa i nieco bardziej – jak na możliwości mistrza Polski – porywający styl gry. Tego drugiego zdecydowanie jednak zabrakło, a Wojskowi prezentowali co najwyżej przeciętny poziom.

Cofnięci w pierwszych minutach pod własne pole karne mistrzowie Irlandii byli wspierani przez rozwrzeszczanych kibiców. To pozwoliło nabrać im wiatru w skrzydła. Gdyby nie długa zwłoka Barry’ego McNamee’a w sytuacji sam na sam z Arkadiuszem Malarzem, gospodarze mogli prowadzić już po trzynastu minutach.

Legioniści szybko zorientowali się, że mecz sam się nie wygra i starali się przejąć inicjatywę. Największe zagrożenie, podczas stałych fragmentów gry, stwarzał Sebastian Szymański. Strzały młodego pomocnika nieznacznie mijały się z celem. Pierwsza połowa nie przyniosła jednak zbyt wielu klarownych okazji. Po bezbarwnej grze piłkarze obu ekip schodzili do szatni przy bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron z dobrej strony pokazał się Arkadiusz Malarz. Golkiper Legii w sytuacji „oko w oko” z Grahamem Cumminsem nie dał się zaskoczyć, skutecznie zażegnując niebezpieczeństwo. Nieco ożywienia w grze przyniosły zmiany. Rezerwowy Dominik Nagy wywalczył rzut wolny w środkowej strefie boiska. Rezygnacja z wrzutki i dogranie futbolówki do czyhającego przed polem karnym Michała Kucharczyka okazało się strzałem w dziesiątkę. „Kuchy King” huknął z dystansu, a rozpaczliwie interweniujący Peter Cherrie mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem.

Rewanż odbędzie się za tydzień (17 lipca) przy Łazienkowskiej 3 o godzinie 21:00.

***

Cork City Legia Warszawa 0:1 (0:0)
Michał Kucharczyk 79’

Cork: Peter Cherrie – Conor McCarthy (63’ Steven Beattie), Damien Delaney, Sean Mcloughlin, Shane Griffin – Gearoid Morrisey (52’ Graham Cummins), Garry Buckley, Connor McCormack – Barry McNamee (82’ Kieran Sadlier), Karl Sheppard, Jimmy Keohane

Legia: Arkadiusz Malarz – Mateusz Wieteska, Inaki Astiz, William Remy – Michał Kucharczyk, Krzysztof Mączyński, Sebastian Szymański (76’ Dominik Nagy), Cafu, Marko Vesović – Jose Kante (76’ Adam Hlousek), Kasper Hamalainen (84’ Sandro Kulenović)

Żółte kartki: Conor McCormack, Barry McNamee, Garry Buckley (Cork)

Sport.RIRM

drukuj