fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Ronaldo bohaterem Realu, Bayern bez Lewandowskiego to nie to samo

Bayern Monachium przegrał na własnym stadionie pierwszy mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt 1:2 (1:0). Bohaterem Królewskich został Cristiano Ronaldo. Portugalczyk najpierw wyrównał stan gry, a później ustalił wynik spotkania. Gospodarze – bez pauzującego z powodu kontuzji barku Roberta Lewandowskiego – zupełnie nie przypominali drużyny, która kilka dni wcześniej odesłała z kwitkiem Borussię Dortmund.


Miejscowi bardzo dobrze rozpoczęli pojedynek i już w pierwszej minucie wywalczyli rzut rożny. Po dośrodkowaniu Davida Alaby do piłki doszedł Arturo Vidal, ale strzał Chilijczyka pewnie złapał Keylor Navas. Z biegiem czasu gra się wyrównała i do głosu zaczęli dochodzić Królewscy. W 18. minucie zawodnicy Carlo Ancelottiego mogli mówić o dużym szczęściu. Toni Kroos posłał znakomite podanie do Karima Benzemy. Francuz główkował, jednak futbolówka zatrzymała się poprzeczce. Chwilę później Bayern objął prowadzenie. Z prawej strony idealnie na głowę wchodzącego w pole karne Arturo Vidala dograł Thiago Alcantara, a Chilijczyk pokonał Navasa.

Gospodarze wyraźnie podcięli skrzydła drużynie z Madrytu i sami groźnie atakowali. W 40. minucie znów przed szansą stanął Vidal. Środkowy pomocnik Bayernu dwoił się i troił, aby zastąpić w ataku Roberta Lewandowskiego. Tym razem jego główka poszybowała nad poprzeczką. Trzy minuty przed końcem pierwszej części meczu Manuela Neuera sprawdził Cristiano Ronaldo. Niemiec wyszedł z tego pojedynku obronną ręką.

W doliczonym czasie gry sędzia Nicola Rizzoli podyktował rzut karny za wątpliwe zagranie ręką we własnym polu karnym Daniego Carvajala. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł autor pierwszej bramki. Vidal uderzył bardzo mocno, ale przestrzelił! W ostatniej akcji przed końcowym gwizdkiem będący pod formą Gareth Bale dążył jeszcze wyrównać, ale jego próbę złapał Neuer.

Drugą połowę zawodnicy obu drużyn rozpoczęli bez zmian personalnych. W 47. minucie wyraźnie zdeterminowany Real doprowadził do wyrównania. Gola dającego remis zdobył Cristiano Ronaldo, który świetnym wolejem pokonał bawarskiego golkipera. Po chwili bramkę dającą prowadzenie powinien był wywalczyć Bale, jednak niewiarygodną interwencją popisał się świetnie dysponowany we wtorkowy wieczór Manuel Neuer.

W 62. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę dostał Javi Martinez. Hiszpana nic nie broni, tym bardziej, że oba upomnienia dostał w przeciągu czterech minut, faulując tego samego przeciwnika (mowa oczywiście o Cristiano Ronaldo). Real ruszył do ataku, a Neuer bronił jak w transie. Najpierw odbił strzał Benzemy, później – jakby od niechcenia – wyciągnął rękę po „petardę” Ronaldo. W 77. minucie Królewscy znaleźli sposób na niemiecką „Maschine”. Wprowadzony wcześniej Marco Asensio dograł precyzyjnie do Cristiano, a ten wcisnął futbolówkę między nogami bramkarza miejscowych.

Bayern w dziesiątkę nie był tą samą drużyną, co przed stratą Martineza. Jego zrywy wynikały raczej z przypadku, a nawet jeśli już doszło do jakiejś akcji bliżej bramki Navasa, obrońcy Los Blancos szybko detronizowali zagrożenie. Real wygrał na wyjeździe 2:1, co stawia drużynę Zinedine’a Zidane’a w komfortowej sytuacji przed rewanżem na Santiago Bernabeu.

Bawarczycy, jeśli myślą o awansie do 1/2 finału Ligi Mistrzów, muszą wygrać różnicą przynajmniej dwóch goli. Będzie to o tyle łatwiejsze, że na mecz w stolicy Hiszpanii powinien wykurować się Robert Lewandowski, bez którego Bayern przypomina pszczołę bez żądła.

* * *

Bayern Monachium – Real Madryt 1:2 (1:0)
Arturo Vidal 25’ – Cristiano Ronaldo 47’ 77’

Bayern: Manuel Neuer – Philipp Lahm, Jerome Boateng, Javi Martinez, David Alaba – Xabi Alonso (64’ Juan Bernat), Arturo Vidal, Franck Ribery (66’ Douglas Costa), Thiago Alcantara, Arjen Robben – Thomas Mueller (81’ Kingsley Coman)

Real: Keylor Navas – Dani Carvajal, Sergio Ramos, Nacho, Marcelo – Toni Kroos, Casemiro, Luka Modrić (90+1’ Mateo Kovacić) – Gareth Bale (59’ Marco Asensio), Cristiano Ronaldo, Karim Benzema (83’ James Rodriguez)

Żółte kartki: Xabi Alonso, Javi Martinez, Arturo Vidal (Bayern) oraz Toni Kroos, Dani Carvajal (Real)

Czerwona kartka: Javi Martinez 61’ (Bayern)

Sport.RIRM

drukuj