fot. PAP/Grzegorz Momot

K. Stoch: To jeszcze nie ten poziom, jaki chciałbym osiągnąć

Najważniejsze jest w tej chwili samopoczucie i zdrowie, a tutaj jest wszystko w porządku. Dlatego z uśmiechem i dużą dozą radości, chęci do rywalizacji, skakania na śniegu, hamowania pługiem, przystępuję do dzisiejszych skoków – mówił Kamil Stoch przed inauguracją sezonu w Wiśle.


Nareszcie! Tory lodowe zamiast torów ceramicznych. Śnieg zamiast igielitu. Wisła jest dobrze przygotowana, teraz kolej na samych zawodników.

Jeżeli chodzi o przestawianie się z igielitu na śnieg, to oczywiście jest różnica. Nie jest to jednak aż tak istotne. Najważniejsze jest dla nas dobre czucie w trakcie pozycji najazdowej. Mowa o zmianach z torów ceramicznych na tory lodowe. Tu mieliśmy już okazję trenować na tych torach lodowych od około miesiąca. To już mamy opanowane w mniejszym lub większym stopniu – wskazywał Kamil Stoch.

To dopiero początek rywalizacji, dlatego konkursy w Wiśle wymagają od zawodników większego skupienia. Tak by oswoić się z lądowaniem na śniegu.

Trzeba uważać w tych pierwszych skokach na lądowania, na samo podejście do lądowania. Tutaj też może być inaczej, bo to nie jest naturalny śnieg, ale wyprodukowany śnieg sztuczny, kryształki lodu. Tutaj trzeba zachować szczególną uwagę – dodał trzykrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich.

Na konferencji prasowej przed konkursami w Wiśle Kamil Stoch tłumaczył, że na rozpoznanie podłoża potrzebne są jeden, dwa skoki. Później już można spokojnie lecieć najdalej jak się tylko da – dodał zawodnik.

U progu tego sezonu dwukrotny triumfator Kryształowej Kuli jest w dobrej dyspozycji. Z każdym tygodniem ma być jednak jeszcze lepiej.

Czuję się dobrze. Ta moja dyspozycja jest na tę chwilę dobra, stabilna. Wiadomo, że nie jest to ten najwyższy poziom, który chciałbym osiągnąć. Na tę chwilę najważniejsze jest jednak samopoczucie i zdrowie, a tutaj jest wszystko w porządku. Dlatego z uśmiechem i dużą dozą radości, chęci do rywalizacji, skakania na śniegu, hamowania pługiem, przystępuję do dzisiejszych skoków – podkreślił Stoch.

Kwalifikacje do indywidualnego konkursu Pucharu Świata w Wiśle zaplanowano na godz. 18.00.

Sport.RIRM

drukuj