fot.PAP/Bartłomiej Zborowski

Liga Mistrzów. Jutro mecz Legia Warszawa – Real Madryt

Po dwutygodniowej przerwie powraca piłkarska Liga Mistrzów. Jutro swoje spotkanie rozegra Legia Warszawa, która na własnym stadionie zmierzy się z aktualnym obrońcą tytułu – Realem Madryt. Początek meczu o godzinie 20:45.


Komplet trzech porażek, zaledwie jedna strzelona bramka, aż trzynaście straconych i ostatnia pozycja w tabeli – tak przedstawia się sytuacja Legii Warszawa na półmetku fazy grupowej Ligi Mistrzów. Legioniści, mimo konfrontacji z jedenastokrotnym triumfatorem rozgrywek i aktualnym obrońcą tytułu, liczą na przełamanie niekorzystnej serii. Nadzieje kibiców warszawskiego zespołu na uzyskanie korzystnego wyniku wzrosły po dobrej – w ostatnim czasie – postawie podopiecznych Jacka Magiery na ligowych boiskach.

– Będziemy starali się grać przede wszystkim skutecznie, jeżeli chodzi o nasze działania zarówno w obronie, jak i w ataku. Mamy pewne  rozwiązania, które chcemy zastosować – powielić, to co zrobiliśmy w Madrycie, ale również pokazać coś nowego, bo zagramy na własnym obiekcie – powiedział trener mistrzów Polski Jacek Magiera.

Choć pierwsza konfrontacja obu zespołów zakończyła się wysoką wygraną Realu, piłkarze Legii mieli pełne prawo opuszczać murawę Estadio Santiago Bernabeu z podniesionym czołem.

– Na Santiago Bernabeu nie przestraszyliśmy się rangi meczu, rangi przeciwnika, co było widać od pierwszej minuty, kiedy stworzyliśmy sobie dwie dogodne sytuacje po strzałach Tomka Jodłowca i Vadisa Odjidja-Ofoe i mogliśmy objąć prowadzenie. Na pewno jesteśmy mądrzejsi o to jedno spotkanie, które dało nam bardzo dużo – zaznaczył obrońca warszawskiej drużyny Bartosz Bereszyński.

Jutrzejsze spotkanie będzie szczególne dla Zinedine’a Zidane’a. Francuski szkoleniowiec po raz setny zasiądzie na ławce trenerskiej Królewskich.

– Szanujemy Legię. Wiemy, że to niebezpieczny zespół, który może wykorzystać nadarzające się okazje do strzelenia bramki. W pierwszym pojedynku mieli swoje szanse. Z pewnością teraz będzie podobnie. Przeciwko mistrzom Polski wyjdziemy skoncentrowani od pierwszego gwizdka – podkreślił trener Realu Madryt Zinedine Zidane.    

Mecz Legii Warszawa z Realem Madryt odbędzie się bez udziału publiczności. To efekt kary, jaką na klub ze stolicy Polski nałożyła UEFA za postawę jej kibiców w trakcie spotkania przeciwko Borussii Dortmund.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj