fot. PAP/EPA

Formuła 1. GP Austrii – Bottas najszybszy na trzecim treningu

Fin Valtteri Bottas (Williams) uzyskał najlepszy czas podczas trzeciej sesji treningowej do GP Austrii. Tuż za nim uplasował się faworyt do zdobycia pole position – Lewis Hamilton (Mercedes). Trzeci był kolega zespołowy Fina – Brazylijczyk Felipe Massa.

Meteorolodzy nie zapowiadali opadów deszczu. Sesja odbyła się na suchym torze, choć niebo było wciąż zachmurzone. Brak odpowiedniej temperatury toru, był skutkiem problemów kierowców z dogrzewaniem ogumienia.

Felipe Massa i Adrian Sutil jako pierwsi wyjechali z alei serwisowej. Kevin Magnussen uzyskał czas 1:16.692. Większość kierowców nadal miała problemy z zakrętami numer jeden i osiem. Oba bolidy lidera mistrzostw świata konstruktorów wyjechał z pit lane.

Jenson Button zmagał się w międzyczasie z problemami z telemetrią. Brytyjczyk spędził na torze jedynie cztery okrążenia.

Po półgodzinie na czele stawki znajdowały się bolidy Williamsa, które od piątkowych wyraźnie przyśpieszyły. Rzucała się w oczy „zasłona dymna” zespołu Mercedesa. Lewis Hamilton w połowie sesji był dopiero dwunasty.

Nico Rosberg zdetronizował Valtteriego Bottasa i uzyskał czas o – 0.400 lepszy. Poprawił się mistrz świata z 2008, „wskakując” na piątą lokatę. Nieźle radził sobie Fernando Alonso, który nie ustępował miejsca bolidom z silnikami Mercedesa.

Na kwadrans przed końcem ostatniej sesji, wszyscy kierowcy zjechali do pit lane po zmianę ogumienia. Wkrótce miała się zacząć symulacja kwalifikacji.

Nico Hunkelberg (Force India) dogrzewając swoje opony, uzyskał gorszy czas niż na twardszej mieszance. Fernando Alonso poprawił czas lidera MŚ, ale nie na długo. Bottas przekroczył linię mety z najlepszym rezultatem. Mieliśmy prawdziwy festiwal znakomitych okrążeń. Na twarzy Franka Williamsa zagościł uśmiech, po tym jak drugi z jego kierowców (Felipe Massa) znalazł się na pozycji numer jeden.

Kolejność na pięć minut przed końcem P3: Massa, Bottas, Alonso, Rosberg, Kvyat.

Aktualni mistrzowie świata, zespół Red Bull Racing wciąż wyglądał dość niemrawo. Vettela było stać tylko na szóstą lokatę.

Hamilton niespodziewanie „wykręcił” najszybsze kółko. Brytyjczyk był lepszy od swojego głównego rywala w walce o tytuł w roku 2008, o zaledwie +000.3 sekundy!

Pobocza zwiedzali Kamui Kobayashi i dwukrotnie Sergio Perez. Na ostatnim kółku zmienił się lider. Kierowca w samochodzie z numerem 77 (Bottas) okazał się szybszy o -0.050 od wicelidera MŚ.

Pracowicie sobotnie przedpołudnie spędził Nico Rosberg, który zakończył P3 z 31 okrążeniami.

Najszybsza dziesiątka trzeciej sesji treningowej: Bottas, Hamilton, Massa, Kvyat, Rosberg, Alonso, Ricciardo, Magnussen, Raikkonen, Vettel.

Kwalifikacje zapowiedziano na godzinę 14:00.

Sport RIRM

drukuj