fot. PAP/EPA

Formuła 1. George Russell zwycięzcą kwalifikacji w Kanadzie!

George Russell z Mercedesa będzie startował z pole position w niedzielnym wyścigu Formuły 1 organizowanym w Kanadzie. Holender Max Verstappen z Red Bulla osiągnął identyczny czas, ale to Brytyjczyk wygrał kwalifikacje ze względu na to, że jako pierwszy ustanowił najszybszy czas sesji.


Kwalifikacje w Kanadzie przyniosły wiele niespodzianek. Po raz kolejny w pierwszej serii odpadł Meksykanin Sergio Perez z Red Bulla. Zaskoczeniem była także postawa Ferrari. Jej kierowcy – Monakijczyk Charles Leclerc oraz Hiszpan Carlos Sainz – zajęli kolejno 11. i 12. lokatę.

W decydującej fazie liczyło się czterech zawodników. Wśród nich znaleźli się George Russell, Max Verstappen oraz ścigający się w barwach McLarena Brytyjczyk Lando Norris i Australijczyk Oscar Piastri. Najlepiej poradził sobie kierowca reprezentujący barwy Mercedesa. Linię mety przekroczył dokładnie w minutę i 12 sekund. Niedługo potem identyczny czas uzyskał Holender. W tym przypadku o zwycięstwie przesądziła kolejność, w jakiej zawodnicy osiągnęli taki sam czas. Dzięki temu Brytyjczyk po raz drugi w karierze wystartuje z pole position. Taka sytuacja w kwalifikacjach wydarzyła się dopiero drugi raz w historii, odkąd w Formule 1 czas mierzony jest do tysięcznej sekundy. W 1997 roku Michael Schumacher, Jacques Villeneuve oraz Heinz-Harald Frentzen „wykręcili” taki sam czas na hiszpańskim torze Jerez.

Za Georgem Russellem i Maxem Verstappenem uplasowali się Lando Noris (+0,021 sekundy) oraz Oscar Piastri (+0,103 sekundy).

Niedzielny wyścig na torze w Kanadzie, na którym jedyne zwycięstwo w karierze odniósł w 2008 roku Robert Kubica, rozpocznie się o godzinie 20.00 czasu polskiego.

Sport.RIRM

drukuj