fot. PAP/EPA

FIFA World Cup 2018. Roszady trenerskie w Australii i Egipcie

Bert van Marwijk zakończył swoją pracę jako selekcjoner reprezentacji Australii. Podobny los spotkał Hectora Raula Cupera z kadrą Egiptu.


Sytuacja w przypadku Berta van Marwijka, który w trybie awaryjnym zastąpił w styczniu Ante Postecoglou, była jasna już od dłuższego czasu. Australijska federacja piłkarska kilka tygodni temu ogłosiła bowiem, że od lipca nowym selekcjonerem Socceroos zostanie Graham Arnold. 55-latek poprzednio był trenerem Adriana Mierzejewskiego w Sydney FC.

Przypomnijmy tylko, że przygoda reprezentacji Australii z mistrzostwami świata w Rosji zakończyła się już na trzech meczach, zajmując ostatnie miejsce w grupie D. Drużyna z Antypodów zremisowała z Danią (1:1) i uległa Francji (1:2) oraz Peru (0:2).

Jeszcze gorzej na tegorocznym mundialu zaprezentował się Egipt, który przegrał wszystkie trzy spotkania, kolejno z Urugwajem (0:1), Rosją (1:3) i Arabią Saudyjską (1:2). Zwłaszcza porażka z ostatnim z wymienionych zespołów mocno rozczarowała władze krajowej federacji piłkarskiej. W efekcie z funkcji szkoleniowca ekipy Faraonów zwolniono krytykowanego w tamtejszych mediach Hectora Raula Cupera.

Sport.RIRM

drukuj