fot. PAP/EPA

FIFA World Cup 2018. Polacy wygrali w meczu „o honor”, Bednarek bohaterem biało-czerwonych!

Reprezentacja Polski wygrała w meczu „o honor”. Na zakończenie swojej przygody z rosyjskim mundialem białoczerwoni pokonali Japonię 1:0 po golu Jana Bednarka w 60. minucie spotkania. Mimo porażki drużyna z Azji awansowała do dalszej fazy turnieju.


Meczem z Japonią podopieczni Adama Nawałki zakończyli swoją dość krótką przygodę z mundialem. W porównaniu do starcia z Kolumbią selekcjoner biało-czerwonych dokonał pięciu zmian w wyjściowym składzie. I tak między słupkami po raz pierwszy na rosyjskich boiskach mogliśmy oglądać Łukasza Fabiańskiego, a w linii pomocy – Rafała Kurzawę.

Początek spotkania upłynął pod nieznaczne dyktando drużyny Akiry Nishino, która w 13. minucie po raz pierwszy poważnie zagroziła bramce Polaków. Ze strzałem Yoshinoriego Muto tuż zza pola karnego bardzo pewnie poradził sobie jednak Łukasz Fabiański. Golkiper West Ham United chwilę później – w równie dobrym stylu – zatrzymał uderzenie Takashiego Usamiego.

Biało-czerwoni, choć częściej byli w posiadaniu piłki, mieli spore problemy z przeprowadzeniem płynnej akcji, po której mogliby pokusić się o zdobycie gola. Mimo mało przekonującej gry w ofensywie zespół Adama Nawałki powinien w 32. minucie wyjść na prowadzenie, ale po centrze Bartosza Bereszyńskiego z prawej strony boiska i „główce” Kamila Grosickiego futbolówkę z linii bramkowej wybił Eiji Kawashima.

Jeden zryw w ataku nie spowodował w dalszej fazie meczu lepszej postawy Polaków. Japończycy, usatysfakcjonowani korzystnym dla siebie wynikiem, również nie kwapili się specjalnie na kreowanie kolejnych sytuacji strzeleckich, w efekcie czego obie ekipy udały się do szatni przy bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Kibice byli świadkami mało porywającego widowiska. W 60. minucie biało-czerwoni popisali się świetnie egzekwowanym rzutem wolnym. Rafał Kurzawa zacentrował w pole karne, a tam najprzytomniej zachował się Jan Bednarek, który doskonale dołożył nogę i zmieścił piłkę przy prawym słupku. Dla środkowego obrońcy było to premierowe trafienie w szóstym występie w narodowych barwach.

W kolejnych fragmentach spotkania Polacy szukali kolejnego gola. Blisko szczęścia byli zwłaszcza w 74. minucie, kiedy to Robert Lewandowski nieznacznie przestrzelił z dziesięciu metrów. Znając wynik meczu w Samarze, podopieczni Akiry Nishino już do ostatniego gwizdka sędziego niezwykle ostrożnie grali na własnej połowie boiska, głównie długimi momentami wymieniając podania między sobą, co akurat spotkało się z przeraźliwymi gwizdami na trybunach.

Ostatecznie drużyna Adama Nawałki zasłużenie pokonała Japonię 1:0 i mimo wszystko, w dobrym stylu pożegnała się z mundialem w Rosji, notując na zakończenie fazy grupowej komplet punktów. Do 1/8 finału awansowała z kolei ekipa z Azji, która wyprzedziła w tabeli Senegal dzięki lepszej pozycji… w klasyfikacji fair play.

***

Polska Japonia 1:0 (0:0)
Jan Bednarek 60’

Polska: Łukasz Fabiański – Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek – Rafał Kurzawa (79’ Sławomir Peszko), Grzegorz Krychowiak, Jacek Góralski, Artur Jędrzejczyk – Piotr Zieliński (79’ Łukasz Teodorczyk), Robert Lewandowski, Kamil Grosicki

Japonia: Eiji Kawashima – Hiroki Sakai, Maya Yoshida, Tomoaki Makino, Yuto Nagatomo – Hotaru Yamaguchi, Gaku Shibasaki – Gotoku Sakai, Shinji Okazaki (47’ Yuya Osako), Takashi Usami (65’ Takashi Inui) – Yoshinori Muto (82’ Makoto Hasebe)

Żółta kartka: Tomoaki Makino (Japonia)

Sport.RIRM

drukuj