fot. PAP/Adam Warżawa

EuroBasket M 2017. Zabrakło sił w końcówce, Polska przegrała z Francją

Polscy koszykarze po dobrej grze przegrali z reprezentacją Francji 75:78 w przedostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw Europy. W końcówce białoczerwoni nie mogli zatrzymać znakomitego Thomasa Heurtela autora 23 punktów. Ostatnią szansą dla drużyny Mike’a Taylora na awans do dalszej fazy turnieju jest wygrana w jutrzejszym starciu z Grecją.


Ostatnia bolesna porażka z Finlandią z pewnością oddaliła biało-czerwonych od awansu z grupy A. Pomimo ciężkiej sytuacji Polska wciąż może liczyć na dalszą walkę o mistrzostwo Europy. Zwycięstwo nad Francją z pewnością dałoby wiele wariantów dla podopiecznych Mike’a Taylora, dlatego jeszcze ważniejszy będzie pozytywny wynik w jutrzejszym pojedynku z Grecją.

W przeciwieństwie do poprzednich meczów, dzisiejsze otwarcie było znakomite. Biało-czerwoni wykorzystali ospałość Trójkolorowych – Mateusz Ponitka zaliczył wsad po kontrze, a dwie znakomite akcje pod koszem zanotował Aaron Cel, w tym raz ogrywając doświadczonego Borisa Diawa (9:0). Francuzi w kolejnych minutach przyśpieszyli, a grą Polaków liderował Ponitka. Po premierowej kwarcie nasi koszykarze prowadzili 20:13.

W drugiej części spotkania Mike Taylor postawił na rezerwowych, co okazało się bardzo dobrym ruchem szkoleniowca biało-czerwonych. Polacy grali dynamicznie, czego dowodem była piękna akcja Michała Sokołowskiego, a chwilę później Przemysława Karnowskiego (24:16). W pewnym momencie oba zespoły nie mogły znaleźć drogi do kosza, jednak aktywny pozostał Sokołowski. Do szatni nasi zawodnicy schodzili z ośmioma punktami zapasu (34:26).

Po przerwie Trójkolorowi odzyskali rytm w ataku, lecz nadziali się na serię rzutów z dystansu polskiej ekipy. Trafiali Adam Waczyński, Mateusz Ponitka, a przede wszystkim – Aaron Cel (49:39). Biało-czerwoni stracili kontrolę nad meczem, kiedy Kevin Seraphin zaczął dominować w polu trzech sekund. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 52:51 dla Polaków.

Niestety, ostatnia odsłona należała do Francuzów. Boris Diaw ogrywał mniej doświadczonych podopiecznych Mike’a Taylora, a Thomas Heurtel nieustannie penetrował naszą defensywę wjazdami pod kosz. Biało-czerwoni zdołali na ponad dwie minuty przed końcem wyrównać po osobistych Adama Waczyńskiego (69:69), jednak francuska ofensywa z sekundy na sekundy robiła się coraz groźniejsza. Ostatecznie reprezentacja Polski przegrała z Francją 75:78.

O awans do 1/8 finału biało-czerwoni zagrają z Grecją już jutro o godz. 16:30.

***

Polska Francja 75:78 (20:13, 14:13, 18:25, 23:27)
(Adam Waczyński 15, Aaron Cel 14, Mateusz Ponitka 12 – Thomas Heurtel 23, Boris Diaw 13, Kevin Seraphin 8)

Sport.RIRM

drukuj