fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Euro 2016. Raport przed Szwajcarią. „Mecz będzie przebiegał pod nasze dyktando”

O godz. 15:00 polscy piłkarze wyjdą na murawę Stade Geoffroy-Guichard w Saint-Etienne, by rywalizować o miejsce w najlepszej ósemce mistrzostw Europy. „Jestem przekonany, że ten mecz będzie przebiegał pod nasze dyktando” – podkreślił selekcjoner Adam Nawałka. „Każdy następny mecz jest dla nas jak finał” – dodał Grzegorz Krychowiak.


W trakcie Euro 2016 obie reprezentacje zasłynęły już z solidnej defensywy. W trzech spotkaniach biało-czerwoni nie stracili jeszcze gola. Tylko raz piłkę z siatki musiał wyciągać Yann Sommer, który skapitulował przy rzucie karnym wykonywanym przez Bogdana Stancu.

Wielu ekspertów przypuszcza, że o tym, która z drużyn awansuje do ćwierćfinału, może zdecydować konkurs jedenastek. Na taki wariant – jak zapowiedział Bogdan Zając, drugi trener reprezentacji – nasi piłkarze są przygotowani.

Taki element jest praktycznie w każdym treningu i kilka rzutów karnych jest uderzanych. Zawodnicy sami zostają po treningu ćwiczyć jedenastki. Tak naprawdę mecz rządzi się jednak swoimi prawami. Są emocje, jest wysiłek fizyczny, więc tego nigdy nie da się tak wyćwiczyć, żeby były to optymalne warunki meczowe. Wiadomo, że w meczu już zupełnie inaczej podchodzi się do rzutu karnego – tłumaczył Bogdan Zając.

Jak dodał, decyzja o tym, kto będzie wykonywał rzuty karne w przypadku ewentualnego konkursu jedenastek, zapadnie w odpowiednim czasie.

Po raz ostatni obie reprezentacje rywalizowały ze sobą w pojedynku towarzyskim w 2014 roku. Padł wtedy remis 2:2, a jedną z bramek zdobył Artur Jędrzejczyk, grający obecnie w kadrze na pozycji lewego obrońcy.

Artur JêdrzejczykTen mecz był już jakiś czas temu. Bardzo fajny mecz, bo zagraliśmy dobre spotkanie, zremisowaliśmy 2:2. Strzeliłem bramkę, miło wspominam, ale później trafiła mi się nieszczęsna kontuzja i nie chcę za bardzo o tym rozmawiać – mówił zawodnik warszawskiej Legii.

Biało-czerwoni zgodnie podkreślają, że nie myślą o drabince Euro 2016, nie skupiają się również na plotkach transferowych. „Jestem w stu procentach skupiony na Euro” – deklarował Grzegorz Krychowiak, który – zdaniem mediów – ma podpisać minimum czteroletni kontrakt z francuskim Paris Saint-Germain.

Poland Press ConferenceZdajemy sobie sprawę z tego, że mecze w grupie są już historią, że teraz każdy następny mecz jest dla nas jak finał i z tą myślą przygotowujemy się do następnego spotkania. (…) Zdajemy sobie sprawę z możliwości, jakie mamy. Ten zespół jest bardzo ambitny, chce dojść jak najdalej. To jest najważniejsze dla drużyny i dla mnie – gra na Euro i to, aby zajść jak najdalej – wskazywał pomocnik reprezentacji Polski.

Rywalizację grupową Szwajcarzy zakończyli 48 godzin przed Polakami. Według wielu obserwatorów, długość odpoczynku może zaważyć na ostatecznym wyniku. „Wydaje mi się, że nie ma to większego znaczenia” – uspokaja Jarosław Tkocz, trener bramkarzy.

Tomasz Iwan Jaros³aw TkoczJeśli mielibyśmy trzy dni przerwy, to myślę, że miałoby to duże znaczenie, ale akurat jest o jeden dzień więcej, więc myślę, że zregenerujemy zawodników i doprowadzimy ich do tego, aby byli dobrze przygotowani – deklarował Tkocz, dzień po wygranym starciu z Ukrainą.

O tym, że regeneracja piłkarzy przebiegła bardzo dobrze, poinformował na przedmeczowej konferencji prasowej selekcjoner Adam Nawałka.

Mieliśmy cztery dni do następnego spotkania. (…) Jesteśmy świetnie przygotowani do tego meczu zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym. (…) Zawodnicy są świadomi, że jest bardzo duża szansa osiągnąć doskonały wynik – akcentował trener biało-czerwonych.

Jak deklarował, jego podopieczni zdają sobie sprawę z tego, że tylko zwycięska reprezentacja zagra w ćwierćfinale. Selekcjoner jest przekonany, że spotkanie będzie przebiegało pod dyktando Polaków, których nie opuszcza pewność siebie i wiara we własne umiejętności.

Niewiadomą wciąż pozostaje dyspozycja strzelecka Roberta Lewandowskiego. W fazie grupowej napastnik Bayernu z trudem dochodził do sytuacji strzeleckich. W pojedynku z Ukrainą zmarnował zaś stuprocentową szansę na zdobycie gola.

Poland Press ConferenceNie mamy najmniejszego problemu z tym, że Robert Lewandowski nie strzela bramek. Lewandowski wykonuje fantastyczną pracę dla drużyny. Stanowimy team, który świetnie się rozumie. Liczy się dobro drużyny i Robert – akurat w takiej roli – fantastycznie się odnajduje – zaznaczył Adam Nawałka.

Switzerland Press ConferenceJeśli napastnik nie trafia do siatki w trzech kolejnych meczach, to nie oznacza to od razu, że nie jest dobry. Uważam, że jest jednym z najlepszych napastników na świecie – podkreślił Stephan Lichtsteiner, prawy obrońca reprezentacji Szwajcarii.

O swoich wspomnieniach związanych z obiektem w Saint-Etienne opowiadał w trakcie konferencji prasowej Kamil Grosicki. Zawodnik Stade Rennais trzykrotnie wybiegał na murawę Stade Geoffroy-Guichard. Za każdym razem widowisko kończyło się rezultatem 1:1.

Poland Press ConferenceTym razem wynik remisowy nic nam nie daje, więc po prostu trzeba ten mecz wygrać. Gramy mecz o wszystko. Dużo osób myślało pewnie, że mecz o wszystko będziemy grać w grupie. Niestety, muszę ich zawieść, bo gramy o to, żeby być w najlepszej ósemce w Europie i to na pewno robi już duże wrażenie – tłumaczył popularny „Grosik”.

Jak zauważył, biało-czerwoni są spokojni i w pełni skoncentrowani. Przypomniał również o swoim epizodzie w jednym ze szwajcarskich klubów. Jako 19-latek Grosicki reprezentował barwy FC Sion.

Wyjechałem w młodym wieku, bez jakiegoś wielkiego doświadczenia. Po pół roku wróciłem do Polski. (…) To było parę lat temu. Staram się do tego nie wracać, skupiam się na tym, co jest teraz, czyli na meczu ze Szwajcarią – zaznaczył pomocnik.

Wielu helweckich piłkarzy – ze względu na występy we włoskiej Serie A – dobrze zna Kamil Glik z Torino FC.

Poland Press ConferenceKażdy z nas dostał odpowiednią analizę, każdy wie, jak się zachowują, co robią, więc myślę, że pod względem taktycznym – tak jak bywało to do tej pory – każdy z nas będzie przygotowany w stu procentach. Myślę, że pod tym względem niczym wielkim nas nie zaskoczą – mówił obrońca reprezentacji Polski.

Według wielu ekspertów, obie drużyny prezentują podobny styl gry. Trener Bogdan Zając, wyliczając atuty naszych dzisiejszych rywali, wskazywał na szybki atak, umiejętność utrzymywania się przy piłce oraz bardzo dobrą grę w defensywie.

Wokół zawodników polskiej kadry panuje doskonała atmosfera. Pozytywne reakcje piłkarzy budziły miłe słowa, jakie pod adresem podopiecznych Adama Nawałki kierował znany aktor Russell Crowe.

Jest to miłe, kiedy takie znane osobistości kibicują naszej drużynie. To pokazuje, że gramy chyba ciekawy futbol, który podoba się za granicą, nie tylko naszym kibicom. Faktycznie, Russell Crowe tweetuje w trakcie naszych meczów, po naszych meczach. (…) Trzeba też pamiętać o tym, że my tak naprawdę nie wiemy, czy on sam tworzy te wpisy czy ma może jakiegoś asystenta, który może ma polskie pochodzenie czy jest związany w jakiś sposób z Polską – tłumaczył Jakub Kwiatkowski, rzecznik drużyny narodowej.

 

 

Z dziesięciu dotychczasowych spotkań obu zespołów pięć kończyło się rezultatem remisowym. Czterokrotnie górą byli Polacy, a raz zwyciężyli Szwajcarzy.

 

Sport.RIRM

drukuj