fot. PAP/Leszek Szymański

El. Ligi Mistrzów. Szybki koniec marzeń Legii Warszawa

Legia Warszawa już na drugiej rundzie eliminacyjnej zakończyła marzenia o grze w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Podopieczni Aleksandara Vukovicia w kiepskim stylu ulegli po dogrywce na własnym terenie Omonii Nikozja 0:2.


Dwa celne strzały – zaledwie na tyle stać było mistrzów Polski w przeciągu 120 minut gry. „Wojskowi” zaprezentowali się zwyczajnie słabo, nie mieli większych argumentów w ofensywie i zasłużenie przegrali z dużo bardziej dojrzałym zespołem, jakim była Omonia.

Prawdziwe problemy Legii zaczęły się w 56. minucie, gdy czerwoną kartkę – w efekcie dwóch żółtych – zobaczył Igor Lewczuk. Stoper stołecznej ekipy nieprzepisowo zatrzymywał szarżującego Thiago i sędzia nie miał innego wyjścia, wyrzucając 35-letniego obrońcę z boiska.

Mająca przewagę jednego zawodnika drużyna Henninga Berga niedługo później mogła zadać pierwszy cios, ale po centrze Jordiego Gomeza piłkę na poprzeczkę strącił rozpaczliwie interweniujący Artur Boruc.

W 74. minucie zespół Aleksandara Vukovicia był bliski wyjścia na prowadzenie. Po próbach Jose Kante oraz Domagoja Antolicia dobrymi interwencjami popisywał się jednak Fabiano. Jak się później okazało, regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia.

O wszystkim zadecydowała dogrywka. W niej już na samym początku Artur Jędrzejczyk sfaulował we własnej „szesnastce” Michala Durisa, a główny arbiter zawodów nie miał innego wyjścia, jak wskazać na jedenasty metr. Rzut karny pewnie na gola zamienił Jordi Gomez, posyłając futbolówkę w prawy narożnik bramki Artura Boruca.

Kwadrans później Omonia ostatecznie pozbawiła ekipę z Warszawy jakichkolwiek złudzeń. Ernest Asande przebiegł z piłką kilkanaście metrów, po czym dośrodkował wprost na głowę zupełnie niepilnowanego Thiago. Brazylijczyk uderzeniem z najbliższej odległości dopełnił jedynie formalności, pieczętując awans drużyny z Nikozji do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów.

Legii pozostała zatem walka o fazę grupową Ligi Europy. Kwalifikacje do tych rozgrywek „Wojskowi” zaczną od trzeciej rundy, a swojego rywala poznają 1 września podczas losowania par w szwajcarskim Nyonie.

***

Legia Warszawa – Omonia Nikozja 0:2 (0:0, 0:0, 0:1) pd.
Jordi Gomez 92′(k.) Thiago 106′

Legia: Artur Boruc – Michał Karbownik, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Filip Mladenović – Domagoj Antolić, Bartosz Slisz, Luquinhas, Walerian Gwilia (60′ Mateusz Wieteska 108′ Andre Martins), Maciej Rosołek (78′ Bartosz Kapustka) – Tomas Pekhart (61′ Jose Kante)

Omonia:
Fabiano – Marinos Tzionis (76′ Ernest Asante), Michael Luftner, Adam Lang, Jan Lecjaks – Vitor Gomes (103′ Charalampos Mavrias), Giannis Koussoulos, Jordi Gomez, Thiago (112′ Kiko), Michal Duris – Eric Bautheac (91′ Loizos Loizou)

Żółte kartki: Igor Lewczuk, Luquinhas (Legia) oraz Thiago, Victor Gomes, Jordi Gomez (Omonia)

Czerwona kartka: Igor Lewczuk 56′ (Legia)

Sport.RIRM

drukuj