fot. PAP/Leszak Szymański

Ekstraklasa. Wielka niespodzianka w Warszawie

Legia Warszawa poniosła drugą z rzędu ligową porażkę w sezonie 2015/2016. Pogromcą wicemistrzów Polski okazała się tym razem Korona Kielce, która wygrała przy Łazienkowskiej 2:1. Podopieczni Marcina Brosza zwycięskiego gola strzelili w doliczonym czasie gry drugiej połowy.


Trener Henning Berg po występie w Lidze Europejskiej z Zorią Ługańsk (1:0) postanowił dać odpocząć kilku swoim podstawowym graczom. W pierwszej jedenastce zabrakło m.in. Tomasza Jodłowca, Guilherme czy Michała Kucharczyka. Korona wyszła w optymalnym zestawieniu i liczyła na sprawienie niespodzianki w stolicy.

Adam Ryczkowski Przemys³aw Trytko Dominik FurmanKielczanie pierwszy raz zaskoczyli rywala już w 2. minucie. Wówczas mocne zagranie piłki w pole karne Kamila Sylwestrzaka wykorzystał Przemysław Trytko, który dostawił nogę i futbolówka zatrzepotała w siatce gospodarzy. Przyjezdni grali bardzo mądrze i nie pozwalali Legii na rozwinięcie skrzydeł. Zawodnicy Marcina Brosza mieli przed przerwą jeszcze jedną sytuację do zdobycia gola. W 36. minucie głową uderzał Radek Dejmek, ale jego strzał trafił wprost w jednego z obrońców stołecznego zespołu.

Trener Henning Berg, widząc nieporadność ofensywną swoich piłkarzy, od 46. minuty wpuścił na boisko Guilherme oraz Aleksandara Prijovicia. Mimo to Legia nie potrafiła stworzyć zagrożenia pod bramką przeciwnika. W 58. minucie w polu karnym Korony po starciu ze Zbigniewem Małkowskim padł Nemanja Nikolić. Sędzia po chwili zastanowienia podyktował rzut karny dla gospodarzy, powtórki pokazały jednak, iż arbiter podjął błędną decyzję. Jedenastkę skutecznie wykonał Nikolić i w ten sposób doprowadził do remisu.

Micha³ Przyby³a trener korony Marcin BroszW 72. minucie głową strzelał Prijović, ale pewnie interweniował w tej sytuacji Małkowski. Najwięcej emocji przyniosły ostatnie minuty spotkania. W 89. minucie pojedynek sam na sam z Dusanem Kuciakiem przegrał Łukasz Sierpina. Kilkadziesiąt sekund później groźnie uderzył Prijović, jednak piłkę zdołał odbić golkiper Korony. Goście walczyli do ostatniej sekundy i ich wysiłek został nagrodzony w doliczonym czasie gry. Jakub Rzeźniczak stracił piłkę w rogu boiska na rzecz Michała Przybyły, a ten szybko wpadł w pole karne Legii i mocnym strzałem w długi róg zapewnił złocisto-krwistym cenne trzy punkty.

Tym samym wicemistrzowie Polski po dzisiejszej porażce spadli na 3. miejsce w tabeli. Podopieczni Marcina Brosza natomiast, dzięki kompletowi punktów zdobytym w Warszawie, zajmują 7. pozycję w rozgrywkach.

***

Legia Warszawa Korona Kielce 1:2 (0:1)
Nemanja Nikolić 58′ (k.) – Przemysław Trytko 2′ Michał Przybyła 90′

Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Tomasz Brzyski – Dominik Furman, Rafał Makowski (66′ Tomasz Jodłowiec) – Adam Ryczkowski (46′ Guilherme), Ondrej Duda, Marek Saganowski (46′ Aleksandar Prijović) – Nemanja Nikolić

Korona: Zbigniew Małkowski – Vladislavs Gabovs, Piotr Malarczyk, Radek Dejmek, Kamil Sylwestrzak – Vlastimir Jovanović, Aleksandrs Fertovs – Tomasz Zając (70′ Paweł Sobolewski), Marcin Cebula (63′ Nabil Aankour), Łukasz Sierpina – Przemysław Trytko (66′ Michał Przybyła)

Żółte kartki: Dominik Furman (Legia) oraz Przemysław Trytko, Tomasz Zając, Radek Dejmek, Vlastimir Jovanović (Korona)

Sport.RIRM

drukuj