fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Ekstraklasa. Ruch wciąż w formie

Ambitny Górnik Łęczna nie dał rady będącemu ostatnio w wysokiej formie Ruchowi Chorzów. Niebiescy pewnie zwyciężyli na stadionie rywala 3:0 w meczu 16. kolejki Ekstraklasy, dzięki czemu awansowali na 4. miejsce w ligowej tabeli.


Ruch od początku ustawił sobie to spotkanie. W 10. minucie piłkę w pole karne wrzucił Rafał Grodzicki, tam mocno walczył o nią Michał Koj, po czym wepchnął futbolówkę do bramki rywali. Po uzyskanym prowadzeniu chorzowianie wycofali się do defensywy, radząc sobie w tym taktycznym ustawieniu bardzo dobrze. W 26. minucie szansę miał Leandro, jednak jego strzał ze spokojem złapał Matus Putnocky.

Mateusz Cichocki Tomasz NowakGoście cztery minuty później powinni prowadzić różnicą dwóch bramek. Mariusz Stępiński dostał piłkę jak na tacy, jego strzał został jednak zablokowany przez jednego z obrońców Górnika. „Co się odwlecze, to nie uciecze“ – reprezentant Polski chwilę później po kombinacyjnej wymianie futbolówki zakończył akcje precyzyjnym strzałem i zdobył kolejnego gola w Ekstraklasie. 2:0 i zawodnicy ze Śląska mogli spokojnie rozpocząć drugą połowę.

Rafa³ Grodzicki Grzegorz Bonin Matus PutnockyPo zmianie stron w Łęcznej „wiało nudą“. Gospodarze byli usposobieni bardziej ofensywnie, ale przyjezdni nie dawali się zaskoczyć. W 59. minucie łęcznianie powinni byli zdobyć kontaktowego gola. Piłkę w pole karne dostarczył Radosław Pruchnik, tam najwyżej wyskoczył Grzegorz Piesio, ale Matus Putnocky nie dał się zaskoczyć, notując znakomitą interwencję. Osiem minut później Stępiński mógł powiększyć swój dorobek bramkowy, lecz na posterunku był Silvio Rodić.

Podopieczni Jurija Szatałowa atakowali bramkę gości, jednak nie potrafili znaleźć sposobu na strzelenie gola. Ruch dobił rywala i w 89. minucie ustalił wynik meczu na 3:0. Strzelcem gola został Marek Zieńczuk, który nie zwykł marnować sytuacji sam na sam.

Dzięki wygranej Niebiescy awansowali w ligowych rozgrywkach na 4. pozycję. Do prowadzącego w stawce Piasta Gliwice tracą jednak aż trzynaście punktów. Górnik natomiast poniósł drugą porażkę z rzędu, co sprawiło, że zanotował spadek na 9. miejsce.

***

Górnik Łęczna Ruch Chorzów 0:3 (0:2)
Michał Koj 10′ Mariusz Stępiński 45’ Marek Zieńczuk 89’

Górnik Ł.: Silvio Rodić – Łukasz Mierzejewski, Tomislav Bozić, Lukas Bielak, Leandro – Łukasz Tymiński (46′ Jan Bednarek), Radosław Pruchnik (67′ Przemysław Pitry) – Grzegorz Bonin, Tomasz Nowak, Grzegorz Piesio – Bartosz Śpiączka (89′ Kamil Poźniak)

Ruch: Matus Putnocky – Marek Szyndrowski, Rafał Grodzicki, Mateusz Cichocki, Michał Koj – Łukasz Surma, Maciej Iwański – Kamil Mazek (90′ Tomasz Podgórski), Patryk Lipski, Marek Zieńczuk – Mariusz Stępiński (84′ Michał Efir)

Żółte kartki: Lukas Bielak, Radosław Pruchnik, Łukasz Tymiński (Górnik Ł.) oraz Patryk Lipski (Ruch)

Sport.RIRM

drukuj