fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Raków wygrywa po świetnym meczu w Gliwicach

Raków Częstochowa w 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy zwyciężył w Gliwicach z miejscowym Piastem (3:2). Kibice nie mogli narzekać na nudę. Mecz był dynamiczny, pełen zwrotów akcji oraz pięknych goli. Przed rozpoczęciem spotkania pożegnano Gerarda Badię. Hiszpan nie przedłużył umowy z klubem i powróci do kraju.


Gerard Badia z gliwickim klubem był związany od lutego 2014 roku. Dla „Niebiesko-Czerwonych” rozegrał 214 spotkań. Strzelił w nich 31 goli oraz zanotował 40 asyst. Był kapitanem drużyny, z którą zdobył tytuł mistrza Polski. Hiszpana pożegnano przed spotkaniem z Rakowem Częstochowa, wręczając mu na stadionie pamiątkowe upominki.

Spokojne wydarzenia przedmeczowe w żaden sposób nie przełożyły się na to, co działo się w trakcie rywalizacji. Już w 5. minucie Michał Chrapek przymierzył z rzutu wolnego w samo okienko.

Gospodarze próbowali pójść za ciosem, naciskając rywali. Ich próby ataków były jednak nieskuteczne. Spory problem dla podopiecznych Waldemara Fornalika stanowiło dobre zagranie w ostatniej fazie akcji. Kiedy to się udawało, czujnie w bramce spisywał się Vladan Kovacević. Pod koniec pierwszej połowy do głosu doszedł Raków. Dośrodkowanie z rzutu rożnego zostało wybite poza „szesnastkę” gliwiczan. Piłka trafiła do Mateusza Wdowiaka, który wolejem skierował futbolówkę do siatki.

Zawodnicy Marka Papszuna znacznie lepiej zaprezentowali się w drugiej odsłonie. Mieli swoje szanse na zdobycie gola, ale skutecznie między słupkami spisywał się Frantisek Plach. Piast odpowiedział w 66. minucie. Martin Koczkowski zacentrował na szósty metr. Znalazł się tam Patryk Sokołowski i pewnie wykończył akcję. Chwilę później gospodarze mogli podwyższyć, ale Patryk Lipski nie wykorzystał rzutu karnego.

Częstochowianie szybko wrócili z dalekiej podróży. Już w 70. minucie Wiktor Długosz wykorzystał zagranie Alexandre’a Guedesa, doprowadzając do remisu. Niedługo potem napastnik był faulowany w polu karnym. Do „jedenastki” podszedł Ivi Lopez. Hiszpan nie dał żadnych szans golkiperowi i zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie.

Tuż przed końcem podstawowego czasu gry Patryk Lipski mógł doprowadzić do wyrównania. Świetną interwencją wykazał się jednak Vladan Kovacević. Bramkarz sparował piłkę na rzut rożny, zapewniając Rakowowi komplet punktów.

***

Piast Gliwice – Raków Częstochowa 2:3 (1:1)
Michał Chrapek 5’ Patryk Sokołowski 66’ – Mateusz Wdowiak 43’ Wiktor Długosz 70’ Ivi Lopez 74’ (k.)

Piast: Frantisek Plach – Martin Konczkowski, Tomas Huk, Jakub Czerwiński, Jakub Holubek – Michał Chrapek, Patryk Sokołowski – Arkadiusz Pyrka (80’ Michael Ameyaw), Tiago Alves (25’ Dominik Steczyk), Kristopher Vida (46’ Patryk Lipski) – Michał Żyro (66’ Alberto Toril)

Raków: Vladan Kovacević – Zoran Arsenić, Andrzej Niewulis, Fran Tudor – Mateusz Wdowiak, Giannis Papanikolaou (67’ Marcin Cebula), Marko Poletanović, Patryk Kun – Ivi Lopez, Vladislavs Gutkovskis (63’ Alexandre Guedes), Daniel Szelągowski (63’ Wiktor Długosz)

Żółte kartki: Michał Chrapek, Tomas Huk (Piast) oraz Giannis Papanikolaou, Fran Tudor (Raków)

Sport.RIRM

drukuj