fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Piast nowym liderem, Korona – wciąż outsiderem

Przynajmniej do niedzieli Piast Gliwice będzie liderem piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy. Stało się tak dzięki wygranej mistrzów Polski z Koroną Kielce 1:0 w meczu 13. kolejki rozgrywek. Gola na wagę trzech punktów zdobył Jorge Felix, któremu asystował… były zawodnik Korony Bartosz Rymaniak.


Piast w ostatnich tygodniach zanotował progres formy. Mistrzowie Polski w czterech ostatnich meczach wywalczył 10 punktów i stopniowo przesuwa się w górę tabeli. Na przeciwnym biegunie znajdowała się Korona. Kielczanie w ostatnich 10 ligowych starć wygrali zaledwie jedno – ze Śląskiem Wrocław – i spadli na ostatnie miejsce w ligowej stawce. Atutem gliwiczan w tym spotkaniu mogło być również własne boisko. Podopieczni Waldemara Fornalika w sześciu domowych potyczkach w tym sezonie ponieśli tylko jedną porażkę – 1:2 z Lechią Gdańsk.

W pierwszych kilkunastu minutach spotkania przewagę w posiadaniu piłki mieli goście, jednak nie przełożyło się to na zagrożenie pod bramką Piasta. Z biegiem czasu gra się wyrównała, lecz klarownych okazji bramkowych było jak na lekarstwo. W 25. minucie zza pola karnego na bramkę gliwiczan uderzał Adnan Kovacević, jednak bez powodzenia. Dziesięć minut później Frantiska Placha próbował zaskoczyć Uros Duranović, jednak golkiper mistrzów Polski zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Tuż przed końcem pierwszej połowy meczu Gerard Badia zacentrował w pole karne Korony, jednak Piotr Parzyszek nie zdołał skutecznie zakończyć tej akcji. Chwilę później to kielczanie mogli wyjść na prowadzenie, ale Plach zdołał wygrać pojedynek oko w oko z Duranoviciem.

Po przerwie jako pierwsi groźniej zaatakowali gospodarze. Z rzutu wolnego na bramkę Korony uderzał Mikkel Kirkeskov, jednak przestrzelił. W 57. minucie akcja Piasta przyniosła powodzenie. Bartosz Rymaniak z lewej strony pola karnego zagrał na długi słupek w kierunku Jorge Felixa, a Hiszpan strzałem głową pokonał Marka Kozioła. Po zdobyciu gola mistrzowie Polski nieco się cofnęli, oczekując na możliwość przeprowadzenia kontrataków. Taka okazja nadarzyła się w 77. minucie. Patryk Tuszyński znalazł się w sytuacji sam na sam z Koziołem, ale lepszy w tej sytuacji okazał się bramkarz kielczan. Goście nie mieli z kolei pomysłu na sforsowanie obrony mistrzów Polski. Spotkanie zakończyło się więc skromną wygraną gliwiczan 1:0.

Po sobotnim zwycięstwie Piast z dorobkiem 24 punktów awansował na pozycję lidera tabeli. Korona ma na koncie 8 punktów i zamyka ligową stawkę.

***

Piast Gliwice – Korona Kielce 1:0 (0:0)
Jorge Felix 57′

Piast: Frantisek Plach – Bartosz Rymaniak, Piotr Malarczyk, Uros Korun, Mikkel Kirkeskov – Patryk Sokołowski, Tom Hateley – Sebastian Milewski, Jorge Felix, Gerard Badia (71′ Tomasz Jodłowiec) – Piotr Parzyszek (67′ Patryk Tuszyński)

Korona: Marek Kozioł – Mateusz Spychała, Adnan Kovacević, Ivan Marquez, Michael Gardawski – Andres Lioi, Jakub Żubrowski, Ognjen Gnajtić, Marcin Cebula (76′ Ivan Jukić) – Uros Duranović (61′ Michał Żyro), Michal Papadopulos (67′ Matej Pućko)

Żółte kartki: Patryk Sokołowski, Patryk Tuszyński (Piast) oraz Michal Papadopulos (Korona)

Sport.RIRM

drukuj