fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Ekstraklasa. Losy mistrzostwa rozstrzygną się w Warszawie i Białymstoku

Już w niedzielę poznamy mistrza Polski w piłce nożnej w sezonie 2016/2017. Blisko obrony tytułu jest Legia Warszawa, która w ostatniej kolejce Lotto Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie z Lechię Gdańsk. Na potknięcie stołecznego zespołu liczy Jagiellonia oraz Lech, które zmierza się ze sobą w Białymstoku. Dziś dowiemy się natomiast, kto będzie drugim spadkowiczem z ligi. Zagrożone spadkiem są Arka Gdynia oraz Górnik Łęczna.


Z Warszawie zagrają zespoły, które jako jedyne w grupie mistrzowskiej jeszcze nie przegrały meczu. W lepszej sytuacji jest Legia, która w przypadku zwycięstwa nad Lechią będzie pewna mistrzostwa bez względu na wyniki innych spotkań. W przypadku remisu z gdańszczanami podopieczni Jacka Magiery nadal mogą wygrać ligę. Stanie się tak, jeśli swojego meczu nie wygra ekipa z Białegostoku. Mistrzowie Polski mogą pochwalić się serią 14 meczów bez porażki. W 36. kolejce legioniści odnieśli cenne zwycięstwo w Kielcach nad Koroną, dzięki czemu zachowali dwupunktową przewagę nad trzema kolejnymi zespołami w  tabeli.  Szansę na mistrzostwo kraju zachowuje również Lechia. Aby tak się stało, muszą jednak zostać spełnione dwa warunki. Po pierwsze, biało-zieloni muszą wywieźć trzy punkty ze stolicy, a po drugie w meczu Jagielloni z Lechem musi paść remis. Łatwiejszym zadaniem wydaje się wywalczenie miejsca w europejskich pucharach przez gdańszczan. Aby tak się stało, podopieczni Piotra Nowaka musieliby zremisować przy jednoczesnej porażce ekipy z Białegostoku lub Poznania. Warto podkreślić, że Lechia w rywalizacji w grupie mistrzowskiej nie straciła jeszcze gola. W poprzedniej kolejce zespół z Trójmiasta rozgromił Pogoń Szczecin aż 4:0.

Ogromne znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo i europejskie puchary będzie miało starcie Jagiellonii z Lechem. Obie drużyny obecnie tracą po dwa punkty do lidera z Warszawy. Aby tytuł mistrza Polski zdobyli podopieczni Michała Probierza, muszą wygrać z Kolejorzem, zaś swój mecze Legia nie może zwyciężyć w swoim spotkaniu. Białostoczanie są natomiast bardzo blisko zapewnienia sobie miejsca w eliminacjach Ligi Europejskiej. Aby tak się stało, zespół z Podlasia musi zdobyć jeden punkt, bądź liczyć na porażkę Lechii Gdańsk w stolicy. Jaga do tej pory poniosła tylko jedną porażkę w sześciu spotkaniach grupy mistrzowskiej. W ostatniej kolejce białostoczanie pokonali na wyjeździe 2:1 Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Lech, aby zwyciężyć w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy, musi wygrać z Jagiellonią i liczyć na porażkę Legii z Lechią. Aby zagrać w europejskich pucharach Kolejorzowi wystarczy remis, przy założeniu ze swoje spotkanie zremisują gdańszczanie, jak również porażka Lechii. Poznaniacy do tej pory przegrali tylko jedno starcie w grupie mistrzowskiej. W 36. kolejce podopieczni trenera Nenada Bjelicy pokonali na własnym stadionie Wisłę Kraków 2:1.

O utrzymanie w lidze walczą cały czas Arka Gdynia oraz Górnik Łęczna. Ekipa z Lubelszczyzny w ostatnim czemu sezonu zmierzy się w Chorzowie z Ruchem. Niebiescy stracili nawet matematyczne szanse na utrzymanie w poprzedniej kolejce, kiedy to zremisowali w Gdyni z Arką 1:1. Niesmak pozostawił sposób, w jaki padła bramka wyrównująca dla zespołu Leszka Ojrzyńskiego, bowiem Rafał Siemaszko skierował piłkę do siatki Ruchu… ręką, czego nie dostrzegł arbiter. Dla chorzowian mecz z Górnikiem będzie więc tylko spotkaniem o honor. Pytanie, czy podopieczni Krzysztofa Warzychy, mając świeżo w pamięci krzywdę wyrządzoną przez Arkę – zagrają na 100 procent, czy raczej zrobią wszystko, aby ułatwić łęcznianom utrzymanie kosztem zespołu z Gdyni. Podopieczni Franciszka Smudy sami też ponoszą dużą winę za to, że przed ostatnim meczem sezonu są pod kreską. Górnik poniósł bowiem porażki w dwóch poprzednich spotkaniach ligowych: z Piastem oraz z Zagłębiem. Zespół z Lubelszczyzny, aby utrzymać się w lidze, musi wygrać z Ruchem, a dodatkowo liczyć na to, że swojego pojedynku nie wygra Arka. Teoretycznie nawet remis może zapewnić ekipie z Łęcznej ligowy byt. Aby tak się stało, ekipa z Gdyni musi przegrać z Zagłębiem Lubin.

***

Program 37. kolejki Lotto Ekstraklasy:

Grupa spadkowa

Piątek, 2.06.2017

Wisła Płock – Śląsk Wrocław (godz.20:30)

Cracovia – Piast Gliwice  (20:30)

Zagłębie Lubin – Arka Gdynia   (20:30)

Ruch Chorzów – Górnik Łęczna (20:30)

Grupa mistrzowska

Niedziela, 4.06.2017

Jagiellonia Białystok – Lech Poznań    (18:00)

Wisła Kraków – Bruk-Bet Termalica Nieciecza (18:00)

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk (18:00)

Pogoń Szczecin – Korona Kielce (18:00)

Sport.RIRM

 

drukuj