Ekstraklasa. Legia nie zachwyciła, ale wykorzystała szansę! Jest nowy lider!

Bramki Michała Kucharczyka i Vadisa Odjidji-Ofoe przesądziły o domowej wygranej Legii Warszawa nad Pogonią Szczecin 2:0 w ostatnim sobotnim pojedynku 27. kolejki Lotto Ekstraklasy. Wojskowi awansowali na pozycję lidera rozgrywek. Pozostaną na niej co najmniej do jutra, kiedy swoje spotkanie rozegra Jagiellonia Białystok.


Od remisu z Bruk-Bet Termaliką podopieczni Jacka Magiery kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Wyższość stołecznego zespołu musiały uznać kolejno Zagłębie Lubin, Wisła Kraków i Lechia Gdańsk. Każdy inny wynik niż wygrana Legii byłaby dziś sporą niespodzianką. Od 13 lutego Portowcy kontynuują bowiem niechlubną passę pięciu spotkań bez zwycięstwa w Ekstraklasie.

Pierwsze ostrzeżenie ze strony Legii miało miejsce w 6. minucie widowiska. Piłkę w siatce umieścił co prawda Michał Kucharczyk, zdaniem arbitra był jednak na spalonym, a wielka radość przy Łazienkowskiej szybko została zmącona. W odpowiedzi w trudnej sytuacji znalazł się Arkadiusz Malarz, który trącił zmierzającą do bramki futbolówkę po próbie Jarosława Fojuta. Spalone były dziś zmorą mistrzów Polski. Jeszcze przed przerwą ponownie golkipera gości pokonał Michał Kucharczyk, jednak i tym razem nie uniknął ofsajdu.

Po zmianie stron lepsze wrażenie sprawiali Portowcy i to oni powinni byli objąć prowadzenie. Źle w pojedynku sam na sam z Arkadiuszem Malarzem zachował się Mateusz Matras Niewykorzystana sytuacja zemściła się na gościach już chwilę później. Po raz trzeci próbował Michał Kucharczyk i tym razem uniknął spalonego. Asystę odnotował Adam Hlousek. 1:0!

Przyjezdni nie otrząsnęli się jeszcze po pierwszym trafieniu, a musieli przyjąć kolejny cios. Przed polem karnym do piłki doszedł Vadis Odjidja-Ofoe, uderzył, a rykoszet nie dał szans na skuteczną interwencję Jakubowi Słowikowi. W końcówce wynik nie uległ już zmianie, a z kolejnych trzech oczek mogą cieszyć się obrońcy tytułu.

Legia – po dzisiejszym zwycięstwie – objęła prowadzenie w tabeli Lotto Ekstraklasy. W fotelu lidera pozostanie co najmniej do jutra, kiedy do batalii przystąpi Jagiellonia Białystok. Pogoń jest dziesiąta i z coraz większym niepokojem spogląda w dół tabeli, na goniące ją Śląsk, Arkę, Ruch czy Piasta.

* * *

Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 2:0 (0:0)
Michał Kucharczyk 63’ Vadis Odjidja-Ofoe 77’

Legia: Arkadiusz Malarz – Artur Jędrzejczyk, Jakub Rzeźniczak, Maciej Dąbrowski, Adam Hlousek – Guilherme (80’ Dominik Nagy), Michał Kopczyński (86’ Tomasz Jodłowiec), Thibault Moulin, Vadis Odjidja-Ofoe, Miroslav Radović – Michał Kucharczyk (88’ Waleri Kazaiszwili)

Pogoń: Jakub Słowik – Nadir Ciftci (80’ Seiya Kitano), Jarosław Fojut, Sebastian Rudol, Hubert Matynia – Spas Delew (90’ Sebastian Kowalczyk), Dawid Kort (70’ Marcin Listkowski), Mateusz Matras, Kamil Drygas, Adam Gyurcso – Adam Frączczak

Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia)

Sport.RIRM

drukuj