fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Legia przed szansą na zbliżenie się do Piasta

W 20. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy dojdzie do starcia lidera z wiceliderem. Legia Warszawa podejmie na własnym stadionie Piasta Gliwice i jeśli wygra, zmniejszy dystans do zespołu ze Śląska do dwóch punktów. W meczu „przyjaźni” spotkają się słabo prezentujące się ostatnio Lechia Gdańsk oraz Wisła Kraków. O trzecie zwycięstwo z rzędu powalczy natomiast Górnik Zabrze, który zagra z Termaliką BrukBet Nieciecza.


Jeszcze nie tak dawno Piast miał aż dziesięć oczek przewagi nad stołecznym zespołem. Ostatnie dwie kolejki nie należały jednak do udanych w wykonaniu zespołu Radoslava Latala. Gliwiczanie doznali zaskakującego pogromu w Zabrzu 2:5, tydzień później z kolei podzielili się punktami z Cracovią (2:2). Potknięcia lidera wykorzystała Legia, która w poprzednich dwóch kolejkach pokonała odpowiednio Górnika Łęczna (2:1) oraz Wisłę Kraków (2:0). W efekcie wicemistrzowie Polski zmniejszyli stratę do Piasta do pięciu oczek. Starcie pierwszego z drugim zespołem w tabeli ma więc ogromne znaczenie. Wygrana podopiecznych Stanisława Czerczesowa pozwoli im zbliżyć się do śląskiej drużyny na dwa punkty. Wygrana ekipy Radoslava Latala da im osiem punktów przewagi nad Legią i duży komfort psychiczny przed rundą wiosenną.

W Gdańsku Lechia w meczu „przyjaźni” podejmie Wisłę Kraków. Wydaje się, iż na boisku zawodnicy będą musieli zapomnieć o tym fakcie. Zarówno Lechia, jak i Wisła rozczarowują. W obu klubach doszło do zwolnień szkoleniowców. W tabeli lepiej wygląda sytuacja Białej Gwiazdy, która zajmuje ósme miejsce, ale ma w dorobku tylko dwa oczka więcej niż biało-zieloni. Wisła przegrała trzy ostatnie potyczki ligowe z rzędu, ale grała z silnymi rywalami: Cracovią (1:2), Lechem (0:2) oraz Legią (0:2). Ekipa z Trójmiasta po pięciu porażkach z rzędu tydzień temu zdołała się przełamać i pokonała Śląsk Wrocław 1:0. W obu drużynach z pewnością z utęsknieniem wyczekują końca nieudanej rundy, aby móc solidnie wypocząć, a potem porządnie przepracować zimę.

W Zabrzu dojdzie do pojedynku „o sześć punktów”. Zajmujący 15. pozycję w tabeli miejscowy Górnik podejmie plasującą się oczko wyżej Termalikę Bruk-Bet Nieciecza. Trójkolorowi, którzy bardzo długo czekali na ligowe zwycięstwo, w ostatnich dwóch meczach zainkasowali komplet punktów. Górnik sprawił ogromną niespodziankę gromiąc lidera z Gliwic (5:2), by potem triumfować w Białymstoku (3:2). Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego opuścili ostatnie miejsce w stawce i tracą tylko trzy oczka do Termaliki. Wygrana spowoduje, że zabrzanie zrównają się punktami z beniaminkiem z Małopolski. Słonie mają jednak jedno spotkanie rozegrane mniej. Zespół z Niecieczy w czterech ostatnich potyczkach w lidze wywalczył zaledwie punkt. Piłkarze Piotra Mandrysza nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska w starciach z Piastem (3:5) oraz Śląskiem (1:1). Jeśli beniaminek rozgrywek ulegnie Górnikowi, widmo spędzenia przerwy zimowej w strefie spadkowej może stać się bardzo realne.

***

Program 20. kolejki Ekstraklasy:

Piątek, 11.12.2015

Śląsk Wrocław – Górnik Łęczna (18.00)
Ruch Chorzów – Jagiellonia Białystok (20.30)

Sobota, 12.12.2015

Pogoń Szczecin – Podbeskidzie Bielsko-Biała (15.30)
Górnik Zabrze – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (18.00)
Lechia Gdańsk – Wisła Kraków (18.00)

Niedziela, 13.12.2015

Lech Poznań – Zagłębie Lubin (15.30)
Legia Warszawa – Piast Gliwice (18.00)

Poniedziałek, 14.12.2015

Cracovia – Korona Kielce (18.00)

Sport.RIRM

drukuj